Archiwa kategorii: Fotografia

Kościelec

_DSC0284a Kościelec (2155)

                Kościelec (2155), kształtem przypominający stromą piramidę, to bardzo charakterystyczny element panoramy Doliny Gąsienicowej. Ze szczytu widok na całą Dolinę Gąsienicową oraz panorama szczytów Orlej Perci, które jednocześnie ograniczają widok na pozostałą część Tatr…

            Już kilka razy obiecywałem sobie kolejne wejście na ten szczyt, ale zawsze coś innego wypadało. Tym razem się udało. Dzięki temu poprawiłem kolejny opis i odświeżyłem zdjęcia…

Więcej…

Wołowiec

_DSC0037a Długi Upłaz i Wołowiec widziane ze zbocza Grzesia

 

        Ostatni weekend sierpnia, Zakopane wypełnione turystami. Przed tłokiem uciekłem w Tatry Zachodnie, tam zawsze jest nieco luźniej niż w innych partiach Tatr. Na parkingu przy Siwej Polanie zaledwie kilka samochodów, ale gdy wracałem późnym popołudniem parkingi były zatłoczone. W tym roku szlak na Wołowiec potraktowałem jako aklimatyzacyjny i nie pożałowałem. Takiej pogody jeszcze nie miałem na tej trasie. Co prawda upał był dokuczliwy, ale widoki wspaniałe. Nieskazitelny błękit nieba urozmaicały cumulusy, napływające stopniowo z południowego zachodu. Zasłaniając chwilami słońce przynosiły ulgę przed słonecznym żarem i rzucały fantazyjne cienie na górskie grzbiety.

Dzięki temu odświeżyłem opisaną kilka lat temu trasę. Poprawiłem tekst i wymieniłem zdjęcia…

Więcej…

Połonina Caryńska

DSC_0649a
Na Caryńskiej

         Kolejny majowy poranek, pogoda niepewna, chociaż z wyraźną tendencją do poprawy. Ruszam z parkingu w Ustrzykach Górnych. W planach wejście na Caryńską, zejście do Przełęczy Wyżniańskiej, podejście na Rawki i powrót niebieskim szlakiem z Wielkiej Rawki do Ustrzyk Górnych. Całość około 20 km. W trakcie podchodzenia pogoda się poprawiła, zaświeciło słońce ale wiał silny wiatr. Szlak łatwy, bez niespodzianek i niezwykle widokowy. Po 50 minutach byłem już na grzbiecie połoniny, wiatr rozpędził chmury i można było cieszyć oczy dalekimi panoramami. Pogoda chyba wystraszyła innych wędrowców, gdyż na Połoninie byłem zupełnie sam. Pierwszego człowieka spotkałem dopiero przy granicy lasu schodząc do Przełęczy Wyżniańskiej…

Zdjęcia wzbogaciły opisywany kilka lat temu szlak z Brzegów Górnych na Caryńską.

Więcej…

Korbania

DSC_0095a
Korbania

       Kolejne wejście na Korbanię, tym razem w pogodny majowy dzień. Od ostatniego pobytu wiele się zmieniło. Na Przełęczy Hyrcza zbudowano potężny deszczochron i wykarczowano w lesie ścieżkę wiodącą na szczyt. Ja wolałem swoją starą trasę skrajem łąk w dolinie Tyskowej. Dzięki temu mogłem podziwiać wznoszącą się przede mną Korbanię, długie grzbiety Łopiennika i Durnej za mną, oraz rozległą przestrzeń dolin Tyskowej i Radziejowej po lewej. Na szczycie również niespodzianka. Widać, że drwale intensywnie pracowali, szczyt ogołocony z drzew i zarośli zatracił swą dzikość. Wybudowano wieżę, szałas i miejsce piknikowe, ale czy to dobre posunięcie? Mam mieszane odczucia… Wieża niewątpliwie poprawiła widoczność, Jezioro Solińskie jak na dłoni. Jednak czuję, że organizowane pikniki z biegiem czasu przemienią wierzchołek w śmietnisko, obym się mylił…

Zdjęcia ze szlaku zamieściłem w artykule opisującym wcześniejszą, jesienną wędrówkę.

Więcej…

Bukowe Berdo

DSC_0442a Bukowe Berdo i Krzemień

           Już myślałem że ciąży nade mną jakieś fatum, ponieważ każda wizyta na Bukowym Berdzie do tej pory odbywała się w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Jak nie ulewy i burze to mgły skutecznie ograniczające widoczność. Tym razem pogoda dopisała i pozwoliła cieszyć oczy fantastyczną bieszczadzką panoramą. Góry dookoła i po horyzontu kres…

            W galerii Majowe Bukowe Berdo (tuż pod tekstem) najnowsze zdjęcia zastąpiły małowidowiskowe poprzednie, ale dla kontrastu pozostawiałem kilka deszczowych… Natomiast mgliste zdjęcia z jesiennego szlaku pozostały bez zmian.

Więcej…

Łódź nocą

  DSC_0764a.jpg Pomnik Stefana Jaracza, Piotrkowska 152

                Kolejne, już XVIII Targi Film Wideo Foto i kolejny nocny spacer ulicami Łodzi. Poprzednio dyskutowałem z Tuwimem i słuchałem Poloneza As-dur Chopina w wykonaiu Artura Rubinsteina, a tym razem przysiadłem na ławeczce ze Stefanem Jaraczem. Aktorem polskiego teatru, znanym z takich ról, jak Judasz w sztuce Kazimierza Przerwy-Tetmajera, czy Smugoń w Uciekła mi przepióreczka Stefana Żeromskiego…

Wiecej zdjęć…