Archiwa kategorii: Historia

Mazowiecki Park Krajobrazowy

             Rozlokowany na południowy wschód od Warszawy Mazowiecki Park Krajobrazowy, ciągnie się wąskim pasem wzdłuż prawego brzegu Wisły od Marysina Wawerskiego po Osieck. Obejmuje lesiste tereny będące pozostałością Puszczy Osieckiej. Trzy czwarte obszaru zajmują lasy. Dominuje w nich bór świeży, a międzywydmowe zagłębienia porasta bór wilgotny. Nie brakuje olsów, łęgów i torfowisk. Park jest ostoją kilkudziesięciu gatunków ssaków, ptaków i gadów. W celu ochrony najbardziej cennych przyrodniczo miejsc i eksponatów utworzono dziewięć rezerwatów i ustanowiono sześćdziesiąt pomników przyrody. Na terenie Parku i w jego otulinie wyznaczono kilkanaście ścieżek dydaktycznych i tras rowerowych. Zachowało się również sporo obiektów zabytkowych, jak drewniane wille Otwocka, XIX-wieczne dwory rozrzucone po okolicznych wsiach, czy poniemieckie schrony bojowe przedmościa warszawskiego…

Więcej…

Stryb

               Nietrudna i przyjemna wędrówka zachodnią częścią pasma granicznego. W większości przebiega lasami i fragmentarycznie przez tereny nieistniejących wsi. Ze względu na duże zalesienie szlak praktycznie pozbawiony punktów widokowych i dalekich panoram, ale licznych śladów minionych wojen nie brakuje.

Do Roztok Górnych docieram z Majdanu drogą przez Liszną. W osadzie próżno szukać parkingu, więc parkuję auto na łączce niedaleko skrzyżowania z drogą na Solinkę, którą zamierzam wrócić ze szlaku. Jesienny pochmurny dzień, gęste obłoki czeszą drzewa porastające okoliczne wzgórza i skutecznie zasłaniają słońce. Plecak na plecy i ruszam wąskim pasmem asfaltu w kierunku południowym. Mijam nieliczne zabudowania wsi i po kilku minutach maszeruję otoczony lesistymi wzgórzami i kolorową jesienią. Jedyne oznaki cywilizacji to asfalt pod butami i archaiczne słupy energetyczne ciągnące się po prawej stronie drogi…

Więcej…

Most na Słudwi

         Jadąc drogą krajową nr 92 Sochaczew – Kutno, siedem kilometrów za Łowiczem tuż przy szosie znajduje się niepozorny szary most. Łączy brzegi rzeczki, ale ku zaskoczeniu nie przebiega przez niego żaden szlak komunikacyjny. Wręcz przeciwnie, ta stalowa kładka jest ogrodzona. W pierwszej chwili przypominają się kawały o Wąchocku, dopiero tablica informacyjna rozwiewa wątpliwości. Okazuje się, że jest to pomnik polskiej myśli technicznej. Pierwszy w świecie most stalowy wykonany całkowicie techniką spawalniczą, bo o nim tu mowa, został oddany do użytku w grudniu 1928 roku…

Więcej…

Cerkiew w Bałuciance

                          Wracając z bieszczadzkiej włóczęgi zboczyłem nieco z trasy by obejrzeć kolejną z łemkowskich cerkwi. Greckokatolicką cerkiew w Bałuciance wybudowano w XVII wieku i  uważana jest za jedną z najstarszych świątyń na Łemkowszczyźnie. 

Jest to budowla trójdzielna, drewniana, orientowana, na cokole z kamienia polnego. Prostokątne prezbiterium mniejsze od nawy. Wieża konstrukcji słupowo-ramowej o ścianach zwężających się ku górze. Dach konstrukcji namiotowej z małymi wieżyczkami zwieńczonymi kopułkami z kutymi żelaznymi krzyżami. Ściany oszalowane deskami, a dach i boki wieży pokryte gontem. Obok świątyni znajduje się parawanowa dzwonnica, a całość otoczona jest murkiem z łamanego kamienia.

Więcej zdjęć tej i innych cerkwi łemkowskich tutaj…

Zabytki Puszczy Bolimowskiej

_DSC0993b1
Arkadia
_DSC0012b
Nieborów
_DSC0028b
Radziwiłłów

                           

              Puszcza Bolimowska to nie tylko lasy, starorzecza, bagna i rezerwaty przyrody, to również historia i jej pozostałości. Rejon ten obfitował w dwory, rezydencje magnackie i parki dworskie. W czasie I wojny światowej, malowniczo wijąca się Rawka, była jednym z odcinków frontu niemiecko-rosyjskiego. Walki miały charakter pozycyjny z silną rozbudową inżynieryjną, a konsekwencją toczonych tu walk są widoczne do dnia dzisiejszego ślady okopów oraz cmentarze wojenne…

Z dużym opóźnieniem opracowałem i zamieściłem zdjęcia wybranych zabytków i miejsc pamięci znajdujących się w Puszczy Bolimowskiej i jej bezpośrednim sąsiedztwie.

Więcej zdjęć…

Kujawskie megality

         Sporych rozmiarów grobowce zwane kopcami kujawskimi, grobami olbrzymów, czy też żelkami, to pozostałości rozwijającej się w latach 3700 – 1900 p.n.e. na rozległych obszarach Europy Północnej i Środkowej kultury pucharów lejkowych, jednej z kultur ostatniego okresu epoki kamienia – neolitu. Na terenie Polski można je spotkać na Pomorzu Zachodnim i Kujawach Wschodnich. W tych ostatnich, w okolicach Izbicy Kujawskiej ostały się dwa skupiska grobowców (osady: WietrzychowiceSarnowo), a nieopodal Brześcia Kujawskiego przetrwała pojedyncza mogiła ulokowana na północnym skraju wsi Gaj…

Więcej…

Czarci Jar

              To malutka osada ukryta wśród zalesionych morenowych wzniesień na południowo-zachodnim skraju Pojezierza Olsztyńskiego. Administracyjnie znajduje się w powiecie olsztyńskim, w gminie Olsztynek, około pół kilometra na zachód od wsi Drwęck. Przed drugą wojną miejsce to nie miało nazwy. Określenie Czarci Jar pojawiło się w drugiej połowie lat pięćdziesiątych, po zakończeniu budowy Ośrodka Zarybieniowego Polskiego Związku Wędkarskiego. Istniejący niedaleko leśniczówki Gibała wąwóz zwany Diabelskim Dołem przemianowano na lepiej brzmiący Czarci Jar. Czarci Jar to nie tylko przysiółek, ale również tu bierze swój początek najdłuższy ichtiologiczny rezerwat w Polsce – rzeka Drwęca…

Więcej…

Pierwsza żona Marszałka

                   Pierwsza żona Marszałka – Maria – otwarta i towarzyska rozwódka budziła wśród mężczyzn duże zainteresowanie. O jej względy rywalizowali Dmowski z Piłsudskim. Ostatecznie wybrała Piłsudskiego. Dmowski przeżył afront tak bardzo, że nigdy się nie ożenił. Panowie szczerze się nienawidzili, a rywalizacja przerodziła się w polityczną. Maria uwielbiała życie towarzyskie, prowadziła salon, w którym zbierała się śmietanka stolicy. Zamknięty w sobie Piłsudski stronił od takich imprez. A na samotnych, zamyślonych mężczyzn czyhają inne niebezpieczeństwa (czytaj: kobiety). I tak wpadł w sidła kolejnej działaczki PPS, młodszej o piętnaście lat Aleksandry Szczerbińskiej. Maria nie pogodziła się z porzuceniem i do końca życia odmawiała rozwodu. W międzyczasie Aleksandra urodziła dwie córki. Brak zgody na rozwód tak bardzo poróżnił Józefa z Marią, że nie odwiedzał jej w czasie choroby i nie zjawił się na jej pogrzebie, wywołując tym zgorszenie opinii publicznej. Dwa miesiące później ponownie stanął na ślubnym kobiercu…

Cmentarz na Rossie…