0 przemyśleń nt. „Images tagged "sroka"

  1. Bardzo fajnie opisana trasa i piękna fotorelacja! Parę lat temu chmury pozbawiły mnie tam widoków, ale spacer we mgle też miał swój urok. Niedługo powtórka, mam nadzieję, że tym razem pogoda dopisze. Pozdrawiam:)

  2. Nie wiem z jakiego powodu, ale w czasie dodawania komentarzu wyskoczył mi jakiś niepokojący komunikat: „Cannot modify header information – headers already sent by …” i teraz iż pojawiły się dwa komentarze w Twoim panelu to bardzo przepraszam za zamieszanie. Generalnie, to gratuluje udanego blogu i prawdopodobnie będę wracał na niego notorycznie. Posiadam cennego bloga, toteż może chesz to w jakiś sposób wykorzystać ? Zajrzyj na witrynę internetową www Eurypton i zapisz się na prezentację w dniu, jakim Tobie pasuje, i potem zacznij zarabiać.

  3. Z wielką przyjemnością przeczytałam o Twojej wędrówce, trasa długa ale widoki przepiękne. Zdjęcia cudne, wodospady, rzeczki, lasy, jeziora i szczyty… czyli w tej dolinie jest wszystko to, co uwielbiam. To od dawna cel mojej wędrówki, z Twoimi opisami może się uda na wiosnę 🙂

  4. Patrząc na zdjecia chciałby się poczuć ten wiatr, ten zapach i tę przestrzeń, pochylić się i poszukać czterolistnej koniczyny na szczęście a potem usiąść na ławeczce, zamknąć oczy i niech potoki górskie kołyszą dusze… 
    Piękna trasa, piękne zdjęcia. 🙂

    1. Przestrzeń i wiatr grający między skałami przyciągają niczym magnes. Ale dlaczego zamykać oczy? Niech będą otwarte i chłoną przepiękne panoramy 🙂

  5. Byłam w maju, pięknie po prostu jest. Ale nie mogłam znależć rozgałęzienia szlaków. Może ktoś pomoże?

  6. Bardzo fajny wpis. Dużo się dowiedziałem. Trzeba będzie przejżeć całą stronę 🙂
    Pozdrawiam i zapraszam na moją stronę.

  7. Hey There. I found your blog the usage of msn.
    This is a really smartly written article. I will be sure to bookmark it and return to
    learn extra of your useful information. Thank you
    for the post. I will certainly return.

  8. Thanks for another great article. The place else may just anyone get that kind of
    info in such an ideal method of writing? I’ve a presentation next week, and I’m
    on the search for such info.

  9. whoah this weblog is magnificent i like reading your articles.
    Keep up the great work! You already know, many people are looking round for this info, you can help them greatly.

  10. Hello! I just want to give an enormous thumbs up for the
    nice information you have here on this post. I might be coming back to your blog for more soon.

  11. Dom Turysty na Ślęży nosi imię Romana Zmorskiego (nie Zamorskiego). Poza tym ciekawy i zachęcający opis wycieczki.

  12. Panie Andrzeju,
    spędzam długie godziny wędrując Pańskimi śladami po bieszczadzkich szlakach. Genialny pomysł, rewelacyjne wykonanie – opis i szczegółowa dokumentacja całych tras. Dopiero teraz ułożyło mi się to wszystko! I jeszcze bardziej zachwyciło.
    Dzięki, dzięki, dzięki!

  13. Byłem – 16.VIII.2014. Czas przejścia: 6 godzin ale nogi myślałem, że mi odlecą. Pierwsza taka zwała od 15 lat łażenia. Może dlatego, że zrobiłem tą trasę w pierwszy dzień po przyjeździe. Nie polecam takich akcji, a sam szlak superoski

  14. Ciekawie zaprezentowaną trasę pokonaliśmy całą rodziną/przekrój wiekowy 13-68 lat/końcem lipca tego roku w odwrotnym kierunku.Zajęło to nam 9 pięknych aczkolwiek trudnych godzin,widoczność była bdb – warto było!W ub.roku zaliczyliśmy Połoninę Wetlińską,w przyszłym planujemy poznać źródła Sanu,czy się jeszcze uda?Lubimy chodzić,najbliższę nam pasmo górskie Sudety zdeptaliśmy dosyć dokładnie.Serdecznie pozdrawiam.

    1. Gratuluję. Tam jest zbyt pięknie aby się spieszyć. Iść bez pośpiechu i szczególnie przy ładnej pogodzie, podziwiać i cieszyć oczy dalekimi panoramami. Źródła Sanu – też piękna trasa, uda się, jestem dobrej myśli. Trzymam kciuki. Serdecznie pozdrawiam 🙂

  15. Jadę w piątek tj. 17.10.2014 do Wetliny i to niestety sam .
    Jeśli ktoś mnie dokoptuje do swojej ekipy aby w sobotę i niedzielę przejść się po połoninach to proszę o kontakt bo najgorzej w życiu to samotnym być jak mówi Rysiek

    Tomaszek

  16. Dziękuję Panu,że mogłam znowu zobaczyć grób mojego Braciszka Bohdana Jerzego Napierały na cmentarzu garnizonowym w Wieliszewie.Cieszę się,że takie zabytkowe nekropolie są odwiedzane przez szlachetnych ludzi i pamięć o spoczywających tam nigdy nie zaginie.Krystyna z Bytomia.

    1. A to niespodzianka! Nie liczyłem na taki osobisty komentarz… Tego typu nekropolie to przecież nasza historia, a ludzie tam spoczywający zasługują na pamięć. Może coś chciałaby Pani dodać do opisu, albo coś zmienić, bo o wiarygone źródła trudno…

    2. Pani Krystyno czy byłaby szansa kontaktu z Panią? Jestem regionalistą badającym historię Wieliszewa. Pozdrawiam

  17. Witam. Przeczytałem wiele tekstów ale nikt nie napisał ile wynosi wycieczka piesza z Bacówki na Jaworcu nad Sine Wiry. To jest moim zdaniem bardzo przydatna informacja. Zdjęcia super. Wybieram się w październiku może będzie równie pięknie.
    Znam wiele pięknych miejsc w Bieszczadach. Pozdrawiam. Jan Kosowski

  18. Przejście z Bacówki na Jaworcu do Sinych Wirów zależy od tempa i wybranej ścieżki. Można dojść na trzy sposoby:
    1) Około 2 km prawym brzegiem Wetliny. do mostu we wsi Łuch. Przekraczamy potok i dalej około 4 km drogą wzdłuż lewego brzegu, poprzez wieś Zawój, do pierwszego punktu widokowego Sine Wiry. Razem 6km, czyli do 2 godzin nieśpiesznego marszu.
    2) Przy niskim stanie wody przejście przez bród tuż za cerkwiskiem na lewą stronę i dalej drogą przez Łuh i Zawój. Odległość i czas zbliżone do p-tu 1.
    3) Najdłuższy wariant. Należy cofnąć się w kierunku Kalnicy do mostu na Wetlinie i dalej drogą wzdłuż potoku w kierunku północnym. to są dodatkowe 4 km, czyli razem 10 km. Zatrzymując się na cmetarzykach, robiąc zdjęcia przejście może zająć ok. 4 godzin.
    A jesienią jest pięknie i życzę udanej wycieczki 🙂

  19. Jestem projektantem pomnika w Miniewiczach koło Łunny, pomysłodawcą jest ksiądz Adam Rudnicki, ówczesny proboszcz parafii w Łunnie. Pomnik zbudowaliśmy własnymi rękami w 1993 roku w 130 rocznicę powstania.
    Projekt to płyta w kształcie granic Polski podniesiona do pionu, symbolizująca powstanie Polski. Leżąca na ziemi płyta o tym samym kształcie pełni funkcję miejsca na kwiaty i znicze.
    Ogrodzenie wokół wytyczałam na placu budowy, wskazując punkty do wbijania stalowych słupków, aby łańcuch na nich zawieszony utworzył taki sam kształt jak płyta leżąca i płyta postawiona w pionie.
    Wpis o wydarzeniu z naszymi nazwiskami jest w księdze parafialnej w Lunnie z roku 1993.
    Pozdrawiam wszytskich odwiedzających to miejsce.

  20. Witam chciałbym pogratulować wszystkim którzy znalezli czas aby kontynuować tradycję polskiej kawalerii . świetny pomysł jeśli mógłbym coś dodać to 22pułk nosił okrągłe czapki .Brat mojego dziadka służył w 22pułku ułanów i widziałem fotografie rok jego służby to 1935 rok.

  21. Tak od pewnego czasu myślę,żeby jechać do Starych Wasiliszek i to na … rowerze. Może teraz w roku 2017 ?

  22. Wlasnie sie tam wybieram, na razie jestem w Minsku ale 9-go bede w st. Wasiliszkach.
    Pozdrowienie dla wszystkich fanow Czeslawa 🙂

    1. Ponoć pod latarnią najciemniej 😉
      A tak na poważnie, na co dzień kościół jest zamknięty. W czasie mojej wizyty kluczem dysponowała pani mieszkająca nieopodal. Chętnie otworzyła i udostępniła świątynię 🙂

  23. Super trasa! Chcemy ją zrobić w jeden dzień. Zacząć w Zatwarnicy i skończyć w Terce na pstrągu z grilla 🙂 czy kompas jest konieczny? Czy damy radę bez? Czy z Terki uda nam się np. topem dotrzeć do Dwernika? Pozdrawiam 🙂

    1. Trasa jest super i można ją przejść w jeden dzień. Jeżeli masz dobrą orientację w terenie to kompas nie jest potrzebny. Między Krywem a Tworylnem bobry intensywnie realizują własną wizję gospodarki wodnej, więc z przekroczeniem tego obszaru bywa różnie… Autostop w Biesach to wielka niewiadoma, szczególnie poza obwodnicą! Ja wędruję poza sezonem i liczę tylko na własny pojazd i własne nogi, ale w sezonie jest inaczej, kursują busiki i multum turystów…