Bieszczady

Górki i doliny
Bieszczady rozległe.
Jak pejzaż urocze
do granic przyległe.

Połoniny pięknie
ścielą się zielenią.
Łąki w kwiatach toną
w rosie aż się mienią
…         Nasze Bieszczady, M. Markiewicz

 

                             Bieszczady są częścią karpackiego łańcucha i zajmują obszar około 2100 km2 południowo – wschodniego krańca polski. Granice pasma wyznaczają: od północy obniżenie terenu, w którym biegnie linia kolejowa Zagórz – Krościenko, od wschodu polsko – ukraińska granica na rzece San i Przełęcz Użocka; na południu grzbiety pasma granicznego z Ukrainą i Słowacją, a na zachodzie dolina rzeki Osławy i Osławicy.

Jaslo_HDR2a
Smerek, Połoniny Wetlińska i Caryńska widziane z Jasła

                 Cechą charakterystyczną krajobrazu są długie, równoległe do siebie grzbiety górskie, ciągnące się z kierunku północno – zachodniego w kierunku południowo – wschodnim. Północną cześć regionu zajmują wzgórza i niewysokie góry (do 900 m), nazywane Pogórzem Bieszczadzkim lub Bieszczadami Niskimi. Wyróżnia się tu: Pogórze Leskie, Góry Hoszowskie, pasmo Ostre i pasmo Otrytu. Północna część Bieszczadów wraz z południową częścią Pogórza Przemyskiego zaliczana jest też do niewielkiego pasma górskiego – Gór Sanocko-Turczańskich. Południowa część, tzw. Bieszczady Wysokie, dzielą się na kilka pasm: Wysoki Dział, grupa Łopiennika i Durnej, pasmo połonin i pasmo graniczne.

                                Około 60% powierzchni obszaru zajmują lasy, przeważnie jodłowo-bukowe i bukowe. W południowej części Bieszczadów zachowały się, typowe dla Karpat Wschodnich, zespoły buczyny karpackiej. Występują tu trzy piętra roślinności: piętro pogórza sięgające do wysokości 500 m npm, piętro regla dolnego dochodzące do 1150 m npm. i piętro połonin. Specyficzne warunki klimatyczne sprawiły, że górna granica lasów znajduje się na wysokości 1150 m npm. Rosną tu wyłącznie lasy regla dolnego, a nie występują lasy świerkowe regla górnego i kosodrzewina. Górną granicę lasów porastają karłowate buczyny, a wyżej sięgają już tylko zarośla olszy zielonej i jarzębiny. Powyżej granicy lasów występują łąki górskie (subalpejskie) zwane połoninami.

                     Bieszczady to góry o niezwykle bogatym środowisku przyrodniczym, nieznacznie przekształconym przez człowieka. Wskutek zniszczenia wsi i wyludnienia po II wojnie światowej, nastąpiło powolne ich zdziczenie a krajobraz stał się zbliżony do naturalnego. W celu ochrony wartości środowiska przyrodniczego utworzono w 1973 roku Bieszczadzki Park Narodowy (BdPN). Park obejmuje najciekawsze pod względem krajobrazowym i przyrodniczym partie górskie, o łącznej powierzchni 29201 ha. Ścisłą ochroną objęto ponad 3000 ha, w tym cały obszar połonin. W skład parku wchodzą: grupa szczytów gniazda Tarnicy i Halicza, Połonina Bukowska, Połonina Caryńska, pasmo Połoniny Wetlińskiej i Smereka oraz grupa Wielkiej Rawki z pasmem granicznym aż po Rabią Skałę. BdPN został włączony do międzynarodowej sieci rezerwatów biosfery. W 1992 r. utworzono także dwa parki krajobrazowe: Park Krajobrazowy Doliny Sanu i Ciśniańsko – Wetliński Park Krajobrazowy.

                  Powieść „Łuny w Bieszczadach”, film „Wilcze echa” przez dziesięciolecia kształtowały mit polskiego „Dzikiego Zachodu” i stanowiły o atrakcyjności turystycznej Bieszczad. Pierwsi bieszczadzcy wędrowcy w opustoszałych górach szukali ciszy, pierwotnej przyrody, ryzykownych spotkań z dzikimi zwierzętami, czyli prawdziwej przygody. Są to nadal najmniej zaludnione, choć już nie tak dzikie, polskie góry. Duże odległości między miejscowościami i słabo rozwinięta sieć komunikacyjna, zmuszają do przebywania długich odcinków, co wymaga dobrej kondycji i daje satysfakcję z własnej sprawności fizycznej.

DSC_0098a
Ruiny cerkwi w nieistniejącej wsi Krywe

                       Wbrew pozorom, samotności nie znajdzie się na połoninach, czy w najwyższych partiach. Masyw Tarnicy, Wielkiej Rawki, Połonin skupia, szczególnie w okresie letnim, większość ruchu turystycznego. Z Tarnicy w jesienne pogodne dni widać odległe o sto kilometrów szczyty ukraińskich Gorganów, a z Połoniny Wetlińskiej zimą można dojrzeć ośnieżone szczyty Tatr. Warto zejść z wydeptanych ścieżek. Pasmo graniczne na zachód od Roztok Górnych, masyw Hyrlatej, Matragony, Chryszczatej i Wołosani, Łopiennika i Korbani, nie są efektowne krajobrazowo. Ale właśnie tu, zapuszczając się w dzikie ostępy z mapą i kompasem, można poczuć smak przygody.

                        Miłośnicy historii odnajdą się wśród zarastających pól nieistniejących wsi. Szczególnie atrakcyjna i przepiękna krajobrazowo jest dolina Sanu od Zatwarnicy po Terkę, z ruinami cerkwi w Hulskiem, Krywem i Trywolnem. Warto też pokusić się do zwiedzenia „bieszczadzkiego worka” i odwiedzić grób Hrabiny oraz napić się wody ze źródeł Sanu. Natomiast zainteresowani architekturą drewnianą powinni zwiedzić północno-wschodnią część Bieszczadów, gdzie w przygranicznych wsiach, ocalało najwięcej starych cerkwi. W głębi gór pozostało ich niewiele. Są to świątynie w Równi, Hoszowie, Michniowcu, czy Smolniku nad Sanem.

A więc w góry, przygoda czeka… 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *