Podziemia kredowe

Chelm

            Leżący w zachodniej części Polesia Wołyńskiego Chełm to pograniczne miasto, w którym jeszcze w niedawnej przeszłości żyło obok siebie wiele narodów, mieszały się różne wyznania i kultury. Na przestrzeni wieków różnojęzyczna społeczność wznosząc kamienice, pałacyki, kościoły, cerkwie, synagogi i inne użyteczne obiekty stworzyła jeden z piękniejszych kompleksów miejskich wschodniej Polski. Ale to nie klimatyczne uliczki czy zabytkowe świątynie są główną atrakcją miasta. Niezwykłą, wręcz unikatową, niespodziankę miasto skrywa pod sobą.

_DSC0662a
Podziemia kredowe

            Podziemia kredowe w Chełmie to niezwykły obiekt  zabytkowy na skalę europejską. W obficie zalegających pod powierzchnią miasta pokładach kredy, w wyniku wielowiekowej jej eksploatacji, powstał wielopoziomowy labirynt korytarzy i komór. Kredę wydobywano już w średniowieczu. Nie były to sensu stricto kopalnie lecz małe biznesy rodzinne. Mieszkańcy pozyskiwali kopalinę bezpośrednio z piwnic swoich domów i sprzedawali. Na zbyt nie narzekali, gdyż kreda miała wielorakie zastosowanie i wykorzystywana była między innymi w budownictwie, ceramice, farbiarstwie. Pozyskiwanie i handel kredą były dla mieszkańców źródłem niezłych dochodów, ale jej niekontrolowane wydobycie zaczęło negatywnie oddziaływać na infrastrukturę miasteczka.

               Drążone na przestrzeni wieków korytarze zaczęły się łączyć, przybywało pustych komór, góra zaczynała przypominać ser szwajcarski. Łączną długość wijących się pod starą częścią Chełma kilkukondygnacyjnych korytarzy szacowano na około 40 km, a głębokość kondygnacji na 20 metrów. Eksploatacja odbywała się przy minimalnych nakładach, nie dbano należycie o zabezpieczanie stropów i opuszczane wyrobiska. Z czasem pod wpływem nacisku sklepienia zaczęły się załamywać łącząc wyrobiska z poszczególnych poziomów w potężne puste komory. Nie pozostało to bez wpływu na zabudowę na powierzchni, gdzie pęknięcia murów były codziennością i coraz częściej dochodziło do osuwania się ścian, zapadania ulic, a nawet całych domów. Nie obyło sie również bez ofiar śmiertelnych. Pierwsza wzmianka o zapadnięciu się głównej ulicy pochodzi z XVII wieku, pod koniec XVIII wydano pierwszy oficjalny zakaz drążenia korytarzy pod ulicami, a na początku XX wieku całkowicie zakazano eksploatacji. W drugiej połowie lat trzydziestych ubiegłego wieku, przy okazji budowy wodociągów miejskich, spenetrowano część podziemi i udostępniono turystycznie kilkusetmetrowy chodnik. Niestety, już w 1942 roku niemieckie władze okupacyjne zlikwidowały trasę i nakazały zamurowanie wejść do podziemnych korytarzy we wszystkich piwnicach. Stopniowo zapominano o podziemiach, ale tunele przypomniały o sobie pierwszy raz w 1957 roku, gdy pod jadącą ciężarówką zapadła się ulica. Osiem lat później część ulicy Lubelskiej zniknęła z powierzchni ziemi. Na początku lat 70-tych podobny incydent zmusił władze do podjęcia stanowczych działań. Przeprowadzono prace wykopaliskowe, odkryto kolejne korytarze, sprowadzono górników i rozpoczęto specjalistyczne zabezpieczanie tuneli. Część zasypano, inne wzmocniono, a niewielki fragment udostępniono turystycznie.

Podziemia kredowe
Plan trasy

            Idąc ulicą Lubelską w kierunku rynku starego miasta, po prawej stronie miniemy niepozorny pawilon obłożony imitacją białej cegły, nad którym widnieje napis: ZABYTKOWA KOPALNIA KREDY. Warto wejść do środka, kupić bilet i znaleźć się w świecie korytarzy i pieczar o srebrzyście połyskujących w skąpym oświetleniu białych ścianach. Do zwiedzania została przygotowana trasa o długości 2 kilometrów ciągnąca się przez trzy podziemne kompleksy korytarzy w rejonie kościoła p.w. Rozesłania Świętych Apostołów, pod rynkiem staromiejskim i pod ulicą Przechodnią. Temperatura w korytarzach jest stała  i wynosi tylko +90 C, wilgotność powietrza waha się w granicach 70-85%. W trakcie prawie godzinnego zwiedzania przewodnik zapozna z historią pozyskiwania kredy, ekspozycjami geologicznymi, archeologicznymi i historycznymi. Do szczególnych atrakcji należy szyb studni staromiejskiej, użytkowanej do XVIII wieku, oraz możliwość spotkania legendarnego opiekuna kredowego labiryntu Ducha Bielucha. Można mu powierzyć swoje najskrytsze marzenia, ale spełniają się tylko dobrym ludziom…

Galeria

Dane kontaktowe.

Adres:
Chełmskie Podziemia Kredowe
22-100  Chełm, ul. Lubelska 55a

telefon: +48 82 565 25 30
telefon kontaktowy po godzinach pracy: 692-170-208
e-mail: zabytkowakopalnia@interia.pl

Biuro czynne:
poniedziałek – piątek: 9 – 17;
sobota – niedziela: 10 – 16

Zwiedzanie:
turyści indywidualni: godziny wejść 11, 13, 16;
lipiec, sierpień: 11, 12, 13, 14, 15, 16;
grupy zorganizowane: do uzgodnienia na 3 dni przed imprezą.

Lokalizacja:

Bibliografia:

1) Wikipedia – Podziemia Kredowe w Chełmie
2) Wikipedia – Duch Bieluch
3) Chełmskie Podziemia Kredowe – Podziemia kredowe
4) IT w Chełmie – Zabytkowa kopalnia kredy.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +32 (from 32 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *