Andrzej B. – turystyka, fotografia

Kategoria: Regiony

  • Muzeum Romantyzmu

    Muzeum Romantyzmu

    Leżące osiem kilometrów na północny wschód od Ciechanowa dobra opinogórskie od XVII wieku należały do rodziny Krasińskich jako starostwo niegrodowe. W 1844 roku generał Wincenty Jan Krasiński, uczestnik wojen napoleońskich, założył ordynację i siłą rzeczy stał się jej pierwszym ordynatem. Ordynacja przetrwała do 1945 roku, a ostatnim ordynatem był Edward Krasiński, działacz społeczny, pamiętnikarz i wieloletni zarządca Biblioteki Ordynacji Krasińskich w Warszawie.

    Jednak Opinogóra  jest nierozerwalnie związana z życiem i twórczością jednego z trójcy wieszczów polskiego romantyzmu, autora Nie-Boskiej komedii…

    Więcej…

  • Zima zajrzała na chwilę

    Zima zajrzała na chwilę

    Leopold Staff, Zima

    Kilkanaście zimowych zdjęć zmrożonego narwiańskiego brzegu dołożyłem do folderu:

    Zima trzyma…

  • Już jesień

    Już jesień

    Miron Białoszewski, Powitanie jesieni

    Więcej zdjęć…

  • Wśród leśnych bagien

    Wśród leśnych bagien

    Niepostrzeżenie wrzesień przeszedł w październik, a jesień pokolorowała świat. Już świt nie tak wczesny, budzi się z ociąganiem wśród porannych mgieł. Ubrane w pastelowe kolory mokradła nabierają innego wymiaru, niczym orientalne gobeliny przyciągają wzrok fantazyjnymi barwami i kuszą miękkością…

    Więcej zdjęć…

  • Zamek w Gostyninie

    Zamek w Gostyninie

    Historia gostynińskiej warowni sięga końca XIV wieku, gdy na polecenie księcia Siemowita IV rozebrano istniejące drewniane umocnienia i rozpoczęto budowę murowanego zamku gotyckiego. Powstał na planie prostokąta, z jedną czworoboczną wieżą i budynkiem mieszkalnym zwanym Domem Wielkim. Całość spinał mur obronny, a zwodzonego mostu i bramy broniło murowane przedbramie. Zamkowy dziedziniec wypełniała drewniana zabudowa, a tuż za północnym murem powstało podzamcze. W drugiej połowie XV wieku, gdy gostynińską ziemię wcielono do Korony Polskiej, a zamek stał się siedzibą starosty królewskiego, nieznacznie go rozbudowano. Wzdłuż muru południowego wybudowano pomieszczenia dla załogi zwane Domem Mniejszym i rozbudowano wieżę bramną.

    Zamek zasłynął jako więzienie cara rosyjskiego Wasyla IV Szujskiego i jego braci Dymitra oraz Iwana. Po rozgromieniu armii moskiewskiej pod Kłuszynem i wkroczeniu hetmana Żółkiewskiego do Moskwy bojarzy zmusili cara do abdykacji i oddali go w niewolę Królowi Zygmuntowi III Wazie. Pobyt carewiczów w Gostyninie trwał kilka miesięcy i zakończył się tragicznie. 12 września 1612 roku zmarł car Wasyl IV, pięć dni później jego brat Dymitr, a po dwóch kolejnych miesiącach żona Dymitra – Katarzyna. Najmłodszy z jeńców – Iwan został uwolniony przez króla Władysława IV i pozostał w jego służbie do 1619 roku. Śmierć carewiczów wzbudzała wiele podejrzeń, ale prawda była raczej prozaiczna – tzw. morowe powietrze, czyli choroba zakaźna.

    Od potopu szwedzkiego zamek ulegał stopniowemu niszczeniu. Nie oszczędziły go również wojna północna i starcia konfederatów barskich z Rosjanami. Po III rozbiorze Polski władze pruskie poleciły rozebrać podupadającą twierdzę. W 1824 roku car Aleksander I przekazał teren warowni parafii ewangelickiej, która wykorzystując istniejące ruiny wzniosła neogotycką świątynię, działającą do 1945 roku. Po zakończeniu II wojny światowej kościołem zarządzała parafia rzymskokatolicka i użytkowała do 1978 roku. Opuszczone wzgórze zamkowe przejęły Zakłady Sprzętu Oświetleniowego “POLAM”, a od 1995 roku obiekt stał się własnością miasta. W 2009 roku na na wzgórzu wybudowano nowy stylizowany na zamek obiekt, przylegający do neogotyckiego kościoła, obecnie pełniącego funkcję Sali Kolumnowej. W nowe mury wkomponowano fragmenty średniowiecznego zamku. Kompleks pełni role hotelowo – konferencyjne, a zarządza nim „Agencja Rozwoju i Promocji Zamek” sp. z o.o. w Gostyninie.

    Więcej zdjęć mieszkalnych fortyfikacji w galerii:

    Pałace, zamki…

    Źródło:
    1) Wikipedia – Zamek w Gostyninie
    2) Wikipedia- Zamek Gostyniński

  • Nad Wkrą

    Nad Wkrą

    Wkra – rzeka długości prawie 250 km płynąca przez południowe Mazury i północne Mazowsze. Źródła wybijające na wschód od Jeziora Kownatki tworzą niewielki strumień, który płynie niespiesznie na południe nabierając wody z kilkunastu dopływów. Nidziczanie nazwali go Nidą, wpadając do Działdowa staje się Działdówką, a po spotkaniu ze strugą Swojęcianką w Swojęcinie przyjmuje nazwę Wkra. Klucząc wśród mazurskich i mazowieckich pól i lasów tworzy malowniczą dolinę z licznymi starorzeczami i jest rajem dla kajakarzy. Kończy swój bieg w ramionach Narwi w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego.

    Więcej zdjęć tej i innych rzek w folderze: Wzdłuż rzeki.

  • Krajobrazy

    Krajobrazy

    I z siodełka roweru można uchwycić ciekawe widoczki. Na zdjęciu mazowiecki pejzaż na prawym brzegu Wkry w okolicach Goławic. Więcej, nie tylko nadwkrzańskich krajobrazów, tutaj…

  • Hyrlata

    Hyrlata

    Niedługa i niezbyt wymagająca wycieczka w jeden z najbardziej dzikich i niestety już nielicznych rejonów Bieszczadów. Z polan szczytowych ładne widoki na zachodnie i północne części Bieszczadów. Obecnie trasa dobrze oznakowana, nie sposób zabłądzić i coraz częściej odwiedzana. Wyniosły i zwarty masyw Hyrlatej leży na południowy zachód od Cisnej, pomiędzy dolinami Solinki i Roztoczki i jest bocznym odgałęzieniem pasma granicznego. W masywie wyróżnia się trzy kulminacje…

    Więcej…

  • Bieszczadzkie kaskady

    Bieszczadzkie kaskady

    Bieszczadzkie potoki obfitują w mniej lub bardziej malownicze kaskady. Zaledwie kilka nich aspiruje do miana wodospadu. Za największy uważa się, leżący na południe od Zatwarnicy, wodospad „Szepit” spiętrzający potok Hylaty. Zaś najszerszy piętrzy wody Olszanki w Uhercach Mineralnych. Inne atrakcyjne kaskady ujrzymy również w Starym Siole, Nasicznem czy w Pszczelinach. Ale nie oczekujmy tu robiących wrażenie spadków wody, ponieważ różnice wysokości są zaledwie kilkumetrowe i zazwyczaj rozłożone na kilku progach…

    Więcej…

  • Cmentarz w Starym Łupkowie

    Cmentarz w Starym Łupkowie

    Jadąc szutrową drogą z Nowego Łupkowa do słynnego tunelu pod Przełęczą Łupkowską nie da się nie zauważyć, na trawiastym zboczu łagodnie opadającym do pobliskiego potoku, wianuszka starych drzew i krzewów. To właśnie te gęste zarośla skrywają stary łupkowski cmentarz, a właściwie to co po nim zostało. Ulokowany w tak odludnym miejscu, że aż trudno uwierzyć, iż zaledwie kilkadziesiąt lat temu wraz z cerkwią znajdował się w centrum dużej wsi…

    Więcej…