Poprzez regle, nad regle,
w gąszcz kosodrzewiny,
by spod nieba samego
popatrzeć w doliny…
Gdy zakwitną krokusy, Tadeusz Kubiak

Poprzez regle, nad regle,
w gąszcz kosodrzewiny,
by spod nieba samego
popatrzeć w doliny…
Gdy zakwitną krokusy, Tadeusz Kubiak