Kościelec

DSC_0736a1

Mapa szlaku
Mapa szlaku

Ten świat, gdyby nie góry,
byłby przeraźliwie ponury.
Bo to w nich jest ta tajemnica,
co raz strach wzbudza, a raz zachwyca.
…                                             Góry, Internet

 

 

Trasa: Kuźnice – Kościelec – Kuźnice.

Czas przejścia około 8,5 godziny.

 

_DSC0169a
Kościelec

       Kościelec (2155), kształtem przypominający stromą piramidę, to bardzo charakterystyczny element panoramy Doliny Gąsienicowej. Ze szczytu widok na całą Dolinę Gąsienicową oraz panorama szczytów Orlej Perci, które jednocześnie ograniczają widok na pozostałą część Tatr.

                  Ruszam z parkingu przy rondzie JP II w Zakopanem. Drogę do Kuźnic można pokonać piechotą lub jednym z licznych busików. W Kuźnicach przechodzę przez mostek na Bystrej, kupuję bilet w budce TPN i maszeruję za niebieskimi i zielonymi znakami. Początkowo dosyć stromo pnę się w górę i po kilkunastu minutach dochodzę do rozwidlenia. Tu żegnam odchodzący w lewo na Nosal szlak zielony, maszeruję w prawo niebieskim szlakiem. Idąc najpierw głębokim jarem a następnie wciętą w stok drogą pokonuję zalesione zbocze Nieboraka. Idę świerkowym lasem, który rzednąc stopniowo odsłania stok Skupniowego Upłazu. Tu ścieżka prowadzi już ponad linią lasu.

                 Docieram do Przełęczy Między Kopami (1500 m). Z prawej strony dochodzi tu i kończy się żółty szlak z Doliny Jaworzynki. Z Przełęczy Między Kopami szlak prowadzi kilkaset metrów wznoszącą się dróżką i po pewnym czasie zaczyna opadać w kierunku Doliny Suchej Wody Gąsienicowej. Po chwili ukazują się zabudowania w centralnej części Hali Gąsienicowej, otoczone przez postrzępione górskie szczyty. Warto zboczyć odrobinkę ze szlaku i odpocząć w schronisku Murowaniec. Kawa i domowa szarlotka dobrze zrobi przed dalszą wędrówką.

                    Po wyjściu ze schroniska idę ścieżką oznaczoną czarnym znakiem. Początkowo prowadzi wspólnie z niebieskim, żółtym i zielonym. Po kilku minutach niebieski odgałęzia w lewo w kierunku Czarnego Stawu Gąsienicowego, a ja wędruję czarnym i mijając Mokrą Jamę dochodzę do dolnej stacji wyciągu krzesełkowego na Kasprowy Wierch. Kamiennym chodnikiem po trawiastym zboczu pnę się nieco w górę. Zostawiam po lewej stronie stawki Troiśniak i Litworowy i jakieś mniejsze oczka. Dochodzę do największego w tej części stawu – Zielonego Stawu Gąsienicowego. Idąc wzdłuż brzegu stawu docieram do rozwidlenia szlaków (1700 m). Żegnam czarny szlak i wkraczam na biegnący w lewo niebieski. Maszeruję między Czerwonymi Stawkami po prawej i Stawem Kurtkowiec po lewej. Wśród kosówek dochodzę do wyraźnego spiętrzenia stoku. Po wejściu na próg, po prawej ukazuje mi się Długi Staw, a szlak zaczyna się wznosić kamienistym zboczem w kierunku przełęczy Karb.

20150831_145729a
Dolina Gąsienicowa

.                   Po kilkunastu minutach staję na Przełęczy Karb (1853 m). Odsłania się widok na Czarny Staw Gąsienicowy i jego otoczenie. Zaczynam mozolne i chwilami dosyć uciążliwe wspinanie zakosami, pokonując progi skalne. Im wyżej tym widoki coraz wspanialsze. Po pięćdziesięciu minutach zdyszany, ale zadowolony staję na szczycie Kościelca (2155). W porównaniu z innymi szczytami widok jest tu ograniczony na południe przez grań główną, przez którą biegnie Orla Perć. Zza niej wychylają się nieśmiało Rysy i Wysoka. Na wschód widać otaczające Czarny Staw Żółtą Turnię i Granaty, a na zachód niezbyt ciekawa panorama z Giewontem w oddali. Ale za to Dolina Gąsienicowa i jej stawiki są jak na dłoni.

.                        Odpocząwszy i nasyciwszy się widokami, schodzę tą samą ścieżką do Przełęczy Karb. Z przełęczy po pięciu minutach osiągam najwyższy wierzchołek Małego Kościelca (1863 m). Stąd pięknie się prezentują urwiste ściany Koziego Wierchu i Dolinka Kozia na południu. Idę najpierw ścieżką po grzbiecie, a następnie schodzę kamiennym chodnikiem biegnącym zakosami po zboczu do Czarnego Stawu Gąsienicowego (1630 m). Kolejne trzydzieści minut wypełnia wędrówka łatwym szlakiem do schroniska Murowaniec. Ze schroniska znanym już szlakiem, przez kolejne trzydzieści minut, idę do Przełęczy Między Kopami. Z Przełęczy żółtym szlakiem trawersuję zbocze Małej Kopy Królowej, by wąską ścieżką zejść do Doliny Jaworzynki. Wędruję początkowo trawiastym stokiem, następnie lasem. Mijam ogrodzenie ujęcia wody i wychodzę w Kuźnicach. Jeszcze tylko pokonuję odcinek do Zakopanego i koniec trasy…

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +107 (from 107 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *