Suliła

DSC_0827a1

Mapa szlaku
Mapa szlaku


Lasy wkoło gęste
krzewami splecione.
Ścieżki zawijane
skarby zagubione.
…    Nasze Bieszczady, M. Markiewicz

 

Trasa: Turzańsk – Suliła – Turzańsk.

Długość trasy około 10 km, czas przejścia do 4 godzin.

 

                       Jak na bieszczadzkie warunki to bardzo krótka i niezwykle przyjemna wędrówka na niewysoki, ale zapewniający ładne widoki szczyt, znajdujący się w bezpośrednim otoczeniu doliny Osławy. Mimo że znaczna część trasy przebiega bez oznaczeń, nie jest trudna orientacyjnie. W większości prowadzi w otwartym terenie z widocznymi charakterystycznymi terenowymi punktami orientacyjnymi.

DSC_0763a
Cerkiew św. Michała Archanioła w Turzańsku

                    Początkowo planowałem rozpocząć wędrówkę z Rzepedzi, jednak remont drogi wojewódzkiej nr 892 i panujący we wsi chaos komunikacyjny skorygowały moje plany i dojechałem do Turzańska. Jest to mała wieś leżąca w dolinie Osławki między wzgórzami Wysoki Wierch (649) i Suliła (759) od północy oraz Polanki (712) i Fenków Wierch (768) od południa. Stanowi również fragment zachodniej granicy Ciśniańsko – Wetlińskiego Parku Krajobrazowego. We wsi znajduje się prawdziwa perełka architektury drewnianej – pochodząca z początku XIX wieku cerkiew prawosławna pw. św. Michała Archanioła. Zbudowana została w stylu wschodniołemkowskim, zwanym też osławskim. Cechą różniącą je od innych był jednokalenicowy, dwuspadowy dach pokrywający trzy jednakowej wysokości części budowli. Nad poszczególnymi pomieszczeniami nadbudowywano niewielkie wieżyczki, zwieńczone cebulastymi hełmami. Obok cerkwi stoi osobno wieża – dzwonnica o konstrukcji słupowej, oszalowanej deskami. Namiotowy dach zwieńcza również stylowa wieżyczka. Jest to najwyższa wolnostojąca dzwonnica w polskich Karpatach.

DSC_0870a
Suliła (759)

        Zaparkowałem auto przy cerkwi i wąską asfaltową dojazdówką zszedłem do głównej drogi. Skręciłem w lewo i wśród luźno rozrzuconych zabudowań maszerowałem w kierunku wschodnim. We wsi można jeszcze spotkać fragmentaryczne elementy dawnych zabudowań łemkowskich. Praktycznie przez cały czas towarzyszy mi widok z lewej strony odkrytego Wysokiego Wierchu i zarośniętej Suliły, a z prawej zalesionego długiego i rozłożystego grzbietu Polanki. Droga nieustannie ale łagodnie pnie się w górę, a za ostatnimi zabudowaniami zaczyna się nieco ostrzejsze podejście. Wraz ze wzrostem wysokości dziurawy asfalt przechodzi w drogę gruntową. Pokonuję długi łuk drogi wśród niskich drzew i wychodzę na szerokie odkryte siodło zwane Przełęczą nad Turzańskiem (609). Przede mną ładny widok na wschód na dolinę Tarnawki, a nieco dalej i bardziej w prawo widoczne pasmo Durnej i Łopiennika. Droga opada teraz w kierunku wschodnim, do oddalonej o trzy kilometry wsi Kalnica. Natomiast z północy na południe wiedzie niebieski szlak z Sanoka na widoczną po prawej stronie Chryszczatą. Skręcam w lewo i idę dosyć wyraźną dróżką w odkrytym terenie, w kierunku widocznego szczytu. Mijam po lewej kępę drzew, myśliwską ambonę i zaczynam bardziej stromo podchodzić wzdłuż rzędu drzew przesłaniających widok na wschód. Tu też dopiero pojawiają się znaki niebieskiego szlaku, których próżno szukać na przełęczy. Po kilkudziesięciu minutach staję na polanie podszczytowej Suliły (759). Sam grzbiet zalesiony, ale z polany roztacza się ładny widok w kierunku południowym. Luźno rosnące iglaki na południowym zboczu stają się z roku na rok coraz wyższe i stopniowo ograniczają panoramę. Nie mniej, bardzo ładnie prezentuje się zielona Chryszczata, w lewo od niej Wysoki Dział, a jeszcze bardziej w lewo między drzewami pasmo Durnej i Łopiennika.

DSC_0824a
Wysoki Wierch (649)

                  Ruszam dalej, idę duktem przez las porastający szczyt, wychodzę na polankę. Tu żegnam niebieskie znaki szlaku, skręcam w lewo i zaczynam nieznacznie schodzić wyraźnym grzbietem. Idę w kierunku zachodnim, mijam wieżę przekaźnikową i wkrótce wychodzę na rozległe łąki z fantastycznymi widokami w kierunku zachodnim, na dolinę Osławy i ciągnący się za nią Beskid Niski. Ścieżka prowadzi odkrytym grzbietem Wysokiego Wierchu łagodnie opadając. Cały czas towarzyszy mi widok po lewej stronie doliny Osławki z zabudowaniami Turzańska, na wprost doliny Osławy z budynkami Rzepedzi, a w kierunku północnym wsi Szczawne i Kulaszne. Pokonuję dwie niewyraźne kulminacje, obniżam się, przechodzę przez kępę drzew i staję na skraju łąki opadającej w kierunku dobrze widocznej cerkwi. Schodzę łąką w dół i polną drogą wzdłuż cmentarnego ogrodzenia docieram do cerkwi gdzie kończę wędrówkę…

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +67 (from 67 votes)

4 przemyślenia nt. „Suliła

  1. Panie Andrzeju,
    spędzam długie godziny wędrując Pańskimi śladami po bieszczadzkich szlakach. Genialny pomysł, rewelacyjne wykonanie – opis i szczegółowa dokumentacja całych tras. Dopiero teraz ułożyło mi się to wszystko! I jeszcze bardziej zachwyciło.
    Dzięki, dzięki, dzięki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *