Czarci Jar

_DSC1023b Czarci Jar

              To malutka osada ukryta wśród zalesionych morenowych wzniesień na południowo-zachodnim skraju Pojezierza Olsztyńskiego. Administracyjnie znajduje się w powiecie olsztyńskim, w gminie Olsztynek, około pół kilometra na zachód od wsi Drwęck. Przed drugą wojną miejsce to nie miało nazwy. Określenie Czarci Jar pojawiło się w drugiej połowie lat pięćdziesiątych, po zakończeniu budowy Ośrodka Zarybieniowego Polskiego Związku Wędkarskiego. Istniejący niedaleko leśniczówki Gibała wąwóz zwany Diabelskim Dołem przemianowano na lepiej brzmiący Czarci Jar. Czarci Jar to nie tylko przysiółek, ale również tu bierze swój początek najdłuższy ichtiologiczny rezerwat w Polsce – rzeka Drwęca…

Więcej…

Pierwsza żona Marszałka

_DSC0218a

                   Pierwsza żona Marszałka – Maria – otwarta i towarzyska rozwódka budziła wśród mężczyzn duże zainteresowanie. O jej względy rywalizowali Dmowski z Piłsudskim. Ostatecznie wybrała Piłsudskiego. Dmowski przeżył afront tak bardzo, że nigdy się nie ożenił. Panowie szczerze się nienawidzili, a rywalizacja przerodziła się w polityczną. Maria uwielbiała życie towarzyskie, prowadziła salon, w którym zbierała się śmietanka stolicy. Zamknięty w sobie Piłsudski stronił od takich imprez. A na samotnych, zamyślonych mężczyzn czyhają inne niebezpieczeństwa (czytaj: kobiety). I tak wpadł w sidła kolejnej działaczki PPS, młodszej o piętnaście lat Aleksandry Szczerbińskiej. Maria nie pogodziła się z porzuceniem i do końca życia odmawiała rozwodu. W międzyczasie Aleksandra urodziła dwie córki. Brak zgody na rozwód tak bardzo poróżnił Józefa z Marią, że nie odwiedzał jej w czasie choroby i nie zjawił się na jej pogrzebie, wywołując tym zgorszenie opinii publicznej. Dwa miesiące później ponownie stanął na ślubnym kobiercu…

Cmentarz na Rossie…

Cmentarz na Rossie

_DSC0205a

                     Ilekroć Wilno pojawia się na trasie moich podróży obowiązkowo odwiedzam stary Cmentarz na Rossie. Jedna z najważniejszych polskich nekropolii, gdzie symbolika, tabliczki i inskrypcje na nagrobkach streszczają życiorysy i ludzkie losy. Przecież każdy z tych nagorbków to cząsteczka naszej skomplikowanej historii. Spacerując cmentarnymi alejkami zawsze odkrywam coś nowego. Tym razem napotkałem, położone niedaleko siebie, groby brata i pierwszej żony marszałka Piłsudskiego. A na bocznej ściance odrestaurowanego nagrobka gitarzysty Marka Sokołowskiego niewielką tabliczkę z nazwiskiem fundatora renowacji – piosenkarza Ryszarda Rynkowskiego. Do tej pory każda wizyta odbywała sie przy pochmurnej pogodzie, a nawet w deszczu. Tym razem w trakcie spaceru wyszło słońce. Nowa porcja zdjęć wzbogaciła zamieszczoną kolekcję…

Więcej…

Dyneburg

_DSC0347a Twierdza Dyneburg, arsenał

              Błąkając się po Litwie i Łotwie nie omieszkałem ponownie odwiedzić  Dyneburga (Daugavpils). To drugie co do wielkości miasto Łotwy jest jednocześnie głównym ośrodkiem Polonii. Tym razem oprócz obowiązkowego spaceru wśród secesyjnych kamieniczek odwiedziłem twierdzę. Mimo że czasy świetności dawno minęły nadal robi wrażenie, zwłaszcza że trwają w niej prace renowacyjne. Nowe zdjęcia wzbogaciły zamieszczony cztery lata temu opis miasta.

Więcej…

Wzniesienia Mławskie

DSC_0938a-a Zalew Ruda

          Długa, prawie 55 kilometrowa, wycieczka rowerowa na pograniczu województw mazowieckiego i warmińsko – mazurskiego. Szlak zróżnicowany geologicznie i niezwykle interesujący pod względem historycznym, militarnym oraz turystycznym. Trasa wiedzie drogami asfaltowymi, polnymi i leśnymi wśród malowniczych morenowych wzniesień…

Więcej…

Gdy zachodzi Słońce

_DSC0007b

Słońce już gasło, wieczór był ciepły i cichy,
Okrąg niebios gdzieniegdzie chmurkami zasłany,
U góry błękitnawy, na zachód różany;
Chmurki wróżą pogodę, lekkie i świecące,
Tam jako trzody owiec na murawie śpiące,
Ówdzie nieco drobniejsze, jak stada cyranek.
Na zachód obłok na kształt rąbkowych firanek,

 

_DSC0021bPrzejrzysty, sfałdowany, po wierzchu perłowy,
Po brzegach pozłacany, w głębi purpurowy,
Jeszcze blaskiem zachodu tlił się i rozżarzał,
Aż powoli pożółkniał, zbladnął i poszarzał:
Słońce spuściło głowę, obłok zasunęło
I raz ciepłym powiewem westchnąwszy – usnęło.

A. Mickiewicz, Pan Tadeusz, Księga XII

Więcej zdjęć…

Miasto trzech kultur

_DSC0751a
Wielka Synagoga

        W okresie międzywojennym Włodawa była miasteczkiem wielonarodowym, w którym współistniały ze sobą trzy religie: katolicyzm, prawosławie i judaizm. Obok siebie żyli: Białorusini, Ukraińcy, Polacy i Żydzi. Ci ostatni dominowali, gdyż Włodawa była wówczas typowym sztetlem. Oprócz kościoła i cerkwi funkcjonowały dwie synagogi, dom modlitwy, szkoła talmudyczna i rytualna łaźnia. Działały też dwie kapele klezmerskie i klub sportowy „Makabi”. Podczas II wojny światowej z ulic miasta zniknęli Żydzi, wywiezieni przez Niemców do obozu zagłady w Sobiborze. Po wojnie, na skutek regulacji granic i komunistycznej polityki narodowościowej, wysiedlono Białorusinów i Ukraińców, a miasteczko straciło swój wielokulturowy charakter.

            Obecnie, licząca około czternaście tysięcy mieszkańców Włodawa, powraca do swych wielonarodowych i wielowyznaniowych tradycji. W celu upamiętnienia dawnej wielokulturowości Ziemi Włodawskiej organizowany jest coroczny Festiwal Trzech Kultur, a w samym miasteczku wyznaczono turystyczną trasę Szlak Trzech Kultur.

Więcej…

Zapomniany most

DSC_0602a
Most na Narwi

           Zaprojektowana w 1937 roku nowa linia kolejowa Wieliszew – Nasielsk powstała w rekordowym czasie. Wraz z nowym mostem na Narwi została oddana do użytku już 25 lutego 1939 roku. Linia miała skrócić trasę Warszawa – Gdańsk, a przede wszystkim dostarczać zaopatrzenie oddziałom Armii Modlin, broniącej granicy z Prusami. Niestety, funkcjonowała tylko pół roku. 5 września 1939 roku wycofujące się polskie jednostki wysadziły most, a do końca 1945 roku nie było już torów. W czasie okupacji oddzielała III Rzeszę od Generalnej Guberni, a nieczynna trasa była jednym ze szlaków przemytników szmuglujących żywność do Warszawy.

Podpory mostu przetrwały do dnia dzisiejszego. Od 1964 roku biegnie po nich nitka rurociągu „Przyjaźń” do rafinerii w Płocku.

Więcej…

Mazowieckie wierzby

DSC_0089aWierzba Przydrożna

Polska wierzba, krzywa, pochylona,
Piorunami trafiana raz po razie,
Ma tysiące gałęzi, zieleńszych od liści,
Prostych, promiennych,
Które biją z jej piersi jak akty strzeliste,
Ku niebu, w ekstazie!
Wielki, wielki mam sentyment dla tej wierzby!
Jak ona wierzy w życie! –
I my wierzmy…

                                          Maria Pawlikowska – Jasnorzewska

Krajobrazy…