Andrzej B. – turystyka, fotografia
Zanurzać zanurzać sięw ogrody rudej jesienii liście zrywać kolejnojakby godziny istnienia
.
I liście zrywać bez żaluz uśmiechem ciepłym i smutnyma mały listek ostatnizostawić komuś i umrzeć
Chodzić od drzewa do drzewaod bólu i znowu do bólucichutko krokiem cierpieniaby wiatru nie zbudzić ze snu
Jesień, Edward Stachura