Bieszczadzkie kaskady


Bieszczadzkie potoki obfitują w mniej lub bardziej malownicze kaskady. Zaledwie kilka z nich aspiruje do miana wodospadu. Za największy uważa się, leżący na południe od Zatwarnicy, wodospad „Szepit” spiętrzający potok Hylaty. Zaś najszerszy kumuluje wody Olszanki w Uhercach Mineralnych. Inne atrakcyjne kaskady ujrzymy również w Starym Siole, Nasicznem czy w Pszczelinach. Ale nie oczekujmy tu robiących wrażenie spadków wody, ponieważ różnice wysokości są zaledwie kilkumetrowe i zazwyczaj rozłożone na kilku progach. Najbardziej okazale prezentują się wiosną, gdy topniejące śniegi obficie zasilają potoki i po długotrwałych ulewach. Latem i podczas suchych jesieni niektóre potrafią wyschnąć. Kilka z nich jest łatwo dostępnych, gdyż znajdują się tuż przy drogach. Inne skryte w leśnym gąszczu i chronione przez strome ściany wąwozów, wymagają odrobiny wysiłku w dotarciu do nich. Ale warto podjąć trud odnalezienia by popatrzeć na raźnie wijącą się wśród kamieni i spadająca wodę, oraz posłuchać jej szumu.

Kaskady na Sanie w Chmielu

W miejscowości Chmiel, na wysokiej nadsańskiej skarpie utworzono punkt widokowy „Chmielowe kaskady”, z którego można obserwować San pokonujący poprzeczne skalne progi. Punkt znajduje się tuż przy drodze i nie sposób go nie zauważyć.

Czartów Młyn

Jadąc drogą z Baligrodu do Wołkowyji mijamy Stężnicę, wzgórze z cerkwiskiem dawnej wsi Radziejowa i przekraczamy dwa brody. Tuż za drugim brodem zatrzymujemy się na sporym placu po lewej stronie drogi. Na końcu placu odnajdujemy mały potok Czartów Młyn wpadający do Wołkowyjki, którą przekraczamy. Idąc wyraźną drogą wzdłuż potoku po około dwudziestu minutach dotrzemy do głębokiego jaru, zakończonego sporym jak na Bieszczady wodospadem. Mierzy sobie około sześciu metrów i składa się z kilku kaskad ułożonych jedna nad drugą. Potok jest niewielki to i wody niewiele, ale miejsce urokliwe.

Wodospad na Olchowatym w Duszatynie

Niewielu z całej masy turystów wędrujących do Jeziorek Duszatyńskich zdaje sobie sprawę, że przechodzą tuż obok wodospadu. Ten niewielka kaskada znajduje się zaledwie kilkanaście metrów od czerwonego szlaku prowadzącego z Duszatyna do rezerwatu Zwiezło, na płynącym wzdłuż drogi potoku Olchowaty. Ukryty w leśnym gąszczu i w niewielkim jarze jest ze szlaku niewidoczny. Wody potoku spływają z jednolitego progu skalnego zazwyczaj kilkoma strumieniami. Jedynie przy wyższych stanach przelewają się jedną szeroką strugą. Uroku niewątpliwie dodaje gra światłocieni tworzona przez przebijające się przez zieleń promienie słoneczne.

Kaskady na Sanie w Dwerniczku

Pędząc drogą ze Smolnika w kierunku Chmielu mijamy Dwerniczek. Tuż za wsią zwalniamy i w miejscu gdzie San wyraźnie zbliża się do drogi, skręcamy w lewo, w mało widoczny zjazd na niewielką łączkę, tu zostawiamy auto. Zsuwamy się po dosyć stromej skarpie nad brzeg Sanu i możemy się cieszyć kaskadami. W tym miejscu San rozlewa się dosyć szeroko i przy niskich stanach wody odkrywa swe specyficzne dno. Rzędy poprzecznych progów skalnych, rzeźbionych przez wodę przez setki lat, wypełniają koryto rzeki od zakola do zakola.

Kaskady w Nasicznem

Przemieszczając się z Brzegów Górnych do Nasicznego, około 500 m przed pierwszymi zabudowaniami należy wypatrywać rozjeżdżonego pobocza, na którym zatrzymują się chętni obejrzenia nasiczniańskich kaskad. W tym miejscu potok płynie w głębokim jarze i aby do niego dotrzeć musimy pokonać stromą skarpę. Ale warto podjąć trud ujrzenia wodospadu z dna wąwozu. Nasiczniański potok wypada z za zakrętu i z impetem oraz szumem pędzi po głęboko rzeźbionych skalnych progach. A progów jest tu kilka tworząc malownicze mini wodospady i kaskady. Całość dopełnia gęsta zieleń drzew pochylających się nad strumieniem, zamykając go w swoistym tunelu.

Wodospad w Pszczelinach

Jeden z tych wodospadów, które łatwo odnaleźć i do których można bezproblemowo dojechać. Aby do niego dotrzeć, należy z drogi nr 896 pomiędzy Pszczelinami a Widełkami zjechać na widoczne pole namiotowe, zorganizowane nad Wołosatym. Schodząc nad brzeg potoku zobaczymy po drugiej stronie wodospad, którym do Wołosatego spada woda bezimiennego strumienia.

Kaskady w rezerwacie Sine Wiry

Rezerwat jest jednym z popularniejszych miejsc w Bieszczadach i nie potrzebuje specjalnego komentarza. Jak dotrzeć i co zobaczyć opisałem na podstronie Sine Wiry. Liczne progi i potężne głazy opierają się silnemu nurtowi Wetliny i rozbijają go na małe spienione strumienie.

Siklawa Ostrowskich w Wetlinie

Jeden z bardziej znanych bieszczadzkich wodospadów, znajduje się w popularnej turystycznie miejscowości i jest łatwo dostępny. Znajduje się na potoku Słowiański, kilkadziesiąt metrów od jego ujścia do Wetliny. Widoczny jest z drogi głównej, ale najlepiej dojść do niego od pensjonatów ulokowanych nad nim w Starym Siole. Trasa dojścia jest tam oznaczona. Wodospad robi wrażenie, szczególnie gdy się stanie pod nim, gdyż woda spada pionowo z około pięciu metrów wysokości.

Wodospad Szepit

Największy i najpopularniejszy bieszczadzki wodospad. Dotrzeć do niego też jest łatwo. Dojeżdżamy do wsi Zatwarnica, na końcu osady przejeżdżamy mostek na potoku Głęboki i przy ostatnich zabudowaniach zostawiamy auto. Dalej wędrujemy na piechotę. Po trzystu metrach docieramy do celu. Teren jest ogrodzony, oznakowany, wyznaczone są miejsca odpoczynku, a na skarpie wybudowano schody i taras widokowy. Potok Hylaty, płynący w głębokim wąwozie, pokonuje w tym miejscu różnicę ośmiu metrów. Ale wysokość nie robi takiego wrażenia, jak np. w Wodospadzie Stroińskich, ponieważ kaskady są rozłożone tarasowo i stopniowo ją niwelują.

Wodospad na Olszance w Uhercach

Płynące wody potoku wyrzeźbiły aż tak imponujące skalne formy, że ten naturalny stopień wodny uznano za pomnik przyrody nieożywionej. Kaskady uchodzą za najszersze w Bieszczadach, liczą sobie trzydzieści osiem metrów od brzegu do brzegu, a ich wysokość nie przekracza trzech metrów. Do wodospadu można dojść szlakiem „W krainie bobrów”. Można też dojechać własnym pojazdem z wykorzystaniem nawigacji. Przetestowałem nawigację Google, doprowadza bezkolizyjnie do samego wodospadu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *