Dora

dora1

                    W zachodniej części wojskowego lotniska w Darłówku i przy ujściu kanału Martwej Wody do morza zachowały się pozostałości dawnego niemieckiego poligonu artyleryjskiego Rügenwaldemünde.

DSC_1412a
Chiński Mur

                 Jadąc drogą z Darłówka do Dąbek, między miejscowościami Żukowo Morskie i Bobolin, po prawej stronie drogi za ogrodzeniem lotniska widoczne są żelbetonowe, dwunastometrowe słupy. Mur, zwany „Amfiteatrem Śmierci” lub „Chińskim Murem”, otacza przestrzeń w sposób nieregularny i miał za zadanie maskowanie prac badawczych. W środku znajdują się pozostałości torowiska i schron przeciwlotniczy. Natomiast idąc z Bobolina ścieżką w kierunku plaży, w lesie mijamy fragmenty trzech działobitni stanowisk obrony przeciwlotniczej. Dochodząc do plaży, na wydmach tuż przy kanale Martwej Wody wyłaniają się ruiny bunkrów. Wędrując wyraźną ścieżką wzdłuż ogrodzenia lotniska, po około dwustu metrach, ukaże się tuż za ogrodzeniem potężny żelbetonowy obiekt. Prawdopodobnie był to dwukomorowy bunkier wypełniany torfem do którego oddawano próbne strzały z testowanych armat kolejowych.

DSC_1367a
Betonowy kulochwyt

                    Od 1941 roku na terenie poligonu prowadzono prace doświadczalne nad największym w historii ludzkości działem kolejowym Schwerer Gustav, zwanym przez żołnierzy z obsługi „Dora”. Przygotowanie armaty do zdolności bojowej wymagało aż czterech torów, dwóch wewnętrznych dla samego działa i dwóch zewnętrznych dla dźwigów kolejowych niezbędnych do montażu. Długość lufy wynosiła aż 32 m, kaliber 800 mm, waga 1350 ton. Pocisk przeciwpancerny ważył 7,1 tony, a ładunek miotający mierzył 7,8 metra długości. Zamontowano ją na specjalnej platformie kolejowej z obrotnicą Vögla, która umożliwiała strzelanie w każdym kierunku. W całości zestaw mierzył 43 m długości, 7 m szerokości i 12 m wysokości. Do transportu działo rozkładano na siedem części. Jego obsługę stanowiło około pięciuset żołnierzy i inżynierów z zakładów Kruppa.

9c6edbc186
Działo kolejowe Schwerer Gustaw

                      Chrzest bojowy działo przeszło jako wsparcie artyleryjskie sił oblegających Sewastopol. Około 4000 żołnierzy przygotowywało stanowisko ogniowe ponad miesiąc, ale efekty były niewspółmierne do wysiłku. Jedynym sukcesem było trafienie rosyjskiego podziemnego składu amunicji. Pocisk przebił dziesięciometrową warstwę ziemi, następnie żelbetonowy strop i eksplodował w podziemnym składzie amunicji. W lutym 1943 r. działo powróciło do Darłówka i w ciągu kilku następnych dni oddano z niego pięć strzałów ćwiczebnych. 19 marca 1943 r. do Darłówka zjechali niemieccy dostojnicy z samym Adolfem Hitlerem na czele. Zaprezentowano im sposób ładowania działa pociskiem przeciwpancernym i oddano dwa strzały pokazowe. Pierwszy o godzinie 12.20 pociskiem przeciwpancernym, drugi o godzinie 13.00 pociskiem burzącym. O godzinie 17.10, po wyjeździe gości, oddano z „Dory” ostatni w jej karierze strzał pociskiem przeciwpancernym.

                        Aby pokazać potęgę armaty odstąpiłem od zasady umieszczania tylko i wyłącznie własnych zdjęć. Zaprezentowałem kilka zdjęć archiwalnych z portalu Koszalin eksploracja.

                           W materiałach zamieszczonych na YouTube można obejrzeć archiwalne filmy z niemieckich kronik filmowych, prezentujące możliwości Dory oraz amatorskie filmy współczesne ukazujące pozostałości poligonu. Przykłady poniżej.

 Film 1          Film  2          Film 3

Lokalizacja:

Informacje przedstawione w opisie zaczerpnąłem ze stron Internetowych:

1) Koszalin eksploracja
2) Multimania
3) Polska niezwykła

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: +101 (from 103 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *