Bielsko-Biała zaskakuje nie tylko ilością zabytków i bogactwem architektury, ale również mnogością grafiki wielkoformatowej. Tworzona od lat kolekcja malowideł ściennych stała się kolejną atrakcją turystyczną regionu, łącząc historię miasta z nowoczesną sztuką. Większość murali powstała z inicjatywy Galerii Bielskiej BWA, która realizuje projekty mające na celu ożywienie przestrzeni publicznej. Malowidła nawiązują do różnych aspektów tożsamości miasta. Na przykład tradycje włókiennicze przypomina mural „Stara fabryka”. Bajkowe dziedzictwo prezentują murale z postaciami z bajek. Ekologię i naturę popularyzują murale: „Dwoistność”, „Święto drzewa”, czy „Zielone płuca”. Będąc w BB warto zarezerwować sobie trochę czasu na spacer szlakiem murali, których przykłady prezentuję w galerii Murale.
Archiwum kategorii: Architektura
Podkarpackie murale

Podkarpacie kojarzy się z Bieszczadami, przestrzenią, czystym powietrzem i sporą liczbą zabytków, przede wszystkim kościołów, cerkwi oraz dawnych rezydencji magnackich. Podkarpacie to również malownicze doliny rzek i miejscowości upierdliwie ciągnące się kilometrami wzdłuż dróg ku rozpaczy kierowców.
W ostatnich latach region zyskał nową atrakcję – murale i deskale tworzone na domach i zabudowaniach gospodarczych, głównie drewnianych. Zdecydowana większość prac powstaje na podstawie autorskiego projektu Cichy Memoriał sanockiego artysty malarza Arkadiusza Andrejkowa. Wykorzystując stare fotografie rodzinne właścicieli budynków streetartowiec przywraca pamięć o dawnych mieszkańcach, przypomina lokalną historię i tworzy nietypową wiejską galerię sztuki ulicznej.
Cichy Memoriał to nie jedyny projekt. Lokalne społeczności i stowarzyszenia tworzą własne koncepcje, które realizuje wspomniany artysta. Przykładem mogą być murale w Ustrzykach Dolnych powstałe w ramach projektu Kresowe ścieżki w Bieszczadach , czy murale w Komańczy z projektu W sercu Karpat.
Więcej murali...
Opowieść śródecka…

Kilka lat temu szarą ścianę czteropiętrowej kamienicy przy śródeckim rynku ozdobił trójwymiarowy mural i szybko stał się hitem, który wybrzmiał także poza granicami kraju. Autorem pomysłu był miejscowy społecznik i radny Gerard Cofta, który ideą zaraził architekta i rysownika prof. Radosława Barka. Profesor, posiłkując się zdjęciem z lat dwudziestych ubiegłego wieku, naszkicował śródecką historię. Kilka kolorowych kamieniczek, czerwone dachy, osoby zastygłe w określonych pozach stworzyły przestrzenną iluzję dawnego życia małego miasteczka. Barwną scenkę nazwano „Opowieść śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle„. Projekt zrealizowała Fundacja Artystyczno – Edukacyjna PUENTA, a oficjalne odsłonięcie muralu odbyło się 1 października 2015 roku.
Więcej zdjęć…
Murale na Bielanach
W czerwcu bieżącego roku dwie znamienite mieszkanki warszawskich Starych Bielan – Kora Jackowska i Krystyna Sienkiewicz – zostały uwiecznione w przestrzeni dzielnicy za sprawą dwóch wielkoformatowych portretów. Na szczytowych ścianach budynku przy ul. Żeromskiego 44/50 powstały bliźniacze murale obu Pań. Czarno-białe podobizny artystek namalowano na tle gwiazdy i obwiedziono czerwonymi różami. Autorem projektu jest Tomasz Majewski, ilustrator i projektant graficzny, a wykonawcą był zespół Good Looking Studio.
Więcej murali…
Świdermajer

Otwock kojarzy się głównie z willami, pensjonatami i domami uzdrowiskowymi wkomponowanymi w sosnowe parki. Cechą wspólną tych budowli jest ich charakterystyczny styl drewnianej architektury letniskowej zwany „świdermajer”. Twórcą tego specyficznego stylu był Michał Elwiro Andriolli, polski rysownik, ilustrator i malarz, który połączył alpejską architekturę z rosyjskimi zdobieniami. Nazwę stylu wymyślił Konstanty Ildefons Gałczyński, używając jej w wierszu „Wycieczka do Świdra”. Warto zaplanować eskapadę i udać się na poszukiwanie ukrytych wśród sosen, jak opisywał je Bolesław Prus, cacek, jakich Warszawa jeszcze nie widziała w tej ilości i rozmaitości… Kilka takich perełek uchwyciłem i zamieściłem w opisie szlaku rowerowego Mazowiecki Park Krajobrazowy.
Wenecja Mazowsza

Pułtusk to kilkunastotysięczne miasteczko położone w północnej części historycznego Mazowsza, na zachodnim skraju Puszczy Białej. Iluż podróżnych mknących drogą krajową nr 61 w kierunku Mazur, nawet nie zdaje sobie sprawy, że właśnie przejeżdżają przez jedno z najstarszych miast Mazowsza, które kiedyś prężnie się rozwijało i w którym pozostało wiele śladów dawnej świetności…
Więcej…
Muzeum Kazimierza Pułaskiego

Dwór w Winiarach wybudowano w latach 80. XVII wieku, według projektu architekta Augustyna Locci. Pierwszym właścicielem został Stanisław Antoni Szczuka, podkanclerzy litewski i referendarz koronny. Majątek wielokrotnie zmieniał właścicieli i nie uniknął także licznych przeróbek, tracąc z biegiem czasu cechy barokowe. W XVIII wieku dwór nabył Józef Pułaski, ojciec Kazimierza Pułaskiego, starosta warecki, adwokat, polityk i pierwszy marszałek wojsk konfederacji barskiej. Do 1945 roku majętność pozostawała w rękach prywatnych, po reformie rolnej przeszła na własność Skarbu Państwa. W budynku najpierw funkcjonowało gimnazjum, następnie liceum ogólnokształcące. W latach pięćdziesiątych staraniem PTTK utworzono muzeum regionalne. Po zakończonym w 1966 roku generalnym remoncie budynek w całości przeznaczono na muzeum i 01 stycznia 1967 roku otwarto historyczno-biograficzne Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego. Wizyta w muzeum to niecodzienna podróż w czasie…
Więcej…
Muzeum Romantyzmu

Leżące osiem kilometrów na północny wschód od Ciechanowa dobra opinogórskie od XVII wieku należały do rodziny Krasińskich jako starostwo niegrodowe. W 1844 roku generał Wincenty Jan Krasiński, uczestnik wojen napoleońskich, założył ordynację i siłą rzeczy stał się jej pierwszym ordynatem. Ordynacja przetrwała do 1945 roku, a ostatnim ordynatem był Edward Krasiński, działacz społeczny, pamiętnikarz i wieloletni zarządca Biblioteki Ordynacji Krasińskich w Warszawie.
Jednak Opinogóra jest nierozerwalnie związana z życiem i twórczością jednego z trójcy wieszczów polskiego romantyzmu, autora Nie-Boskiej komedii…
Więcej…
Zamek w Gostyninie

Historia gostynińskiej warowni sięga końca XIV wieku, gdy na polecenie księcia Siemowita IV rozebrano istniejące drewniane umocnienia i rozpoczęto budowę murowanego zamku gotyckiego. Powstał na planie prostokąta, z jedną czworoboczną wieżą i budynkiem mieszkalnym zwanym Domem Wielkim. Całość spinał mur obronny, a zwodzonego mostu i bramy broniło murowane przedbramie. Zamkowy dziedziniec wypełniała drewniana zabudowa, a tuż za północnym murem powstało podzamcze. W drugiej połowie XV wieku, gdy gostynińską ziemię wcielono do Korony Polskiej, a zamek stał się siedzibą starosty królewskiego, nieznacznie go rozbudowano. Wzdłuż muru południowego wybudowano pomieszczenia dla załogi zwane Domem Mniejszym i rozbudowano wieżę bramną.
Czytaj dalej Zamek w GostyninieCmentarz w Starym Łupkowie

Jadąc szutrową drogą z Nowego Łupkowa do słynnego tunelu pod Przełęczą Łupkowską nie da się nie zauważyć, na trawiastym zboczu łagodnie opadającym do pobliskiego potoku, wianuszka starych drzew i krzewów. To właśnie te gęste zarośla skrywają stary łupkowski cmentarz, a właściwie to co po nim zostało. Ulokowany w tak odludnym miejscu, że aż trudno uwierzyć, iż zaledwie kilkadziesiąt lat temu wraz z cerkwią znajdował się w centrum dużej wsi…


