Tydzień w Tatrach – Wrota Chałubińskiego

                 Sobota był dniem pochmurnym, szczyty znikały w gęstych obłokach, więc postanowiłem odpocząć. W niedzielę rano początkowo zachmurzenie, które szybko ustąpiło i słońce niepodzielnie zapanowało na niebie. Tym razem wybrałem za cel Wrota Chałubińskiego. Spodziewając się tłumów do Morskiego Oka i korków na drodze dojazdowej, w Palenicy byłem już przed siódmą rano. Ruszyłem do Morskiego Oka, mijając po drodze niewielkie grupki turystów. Nie wiem czy to pogoda sprawiła, ale wyjątkowo dobrze mi się maszerowało i Wrota osiągnąłem z godzinnym wyprzedzeniem. Ponieważ było jeszcze wcześnie, schodząc do Doliny za Mnichem postanowiłem zmienić trasę i pójść na Szpiglasowy Wierch. Ze Szpiglasowego wróciłem do Palenicy przez Dolinę Pięciu Stawów.

DSC_0349a
DSC_0401a
DSC_0404a
DSC_0467a

Więcej…

Tydzień w Tatrach – Błyszcz

                       Na kolejny dzień zaplanowałem sobie nasz Błyszcz i słowacką Bystrą. Postanowiłem pójść trasą: Dolina Chochołowska – Iwaniacka Przełęcz – Ornak – Siwa Przełęcz – Gaborowa Przełęcz – Bystra – Błyszcz. Powrót tą samą trasą do Siwej Przełęczy i zejście do Chochołowskiej Doliną Starorobociańską. Wyruszyłem wcześnie rano, jeszcze delikatne mgiełki snuły się między wzgórzami. Słońce zaczęło przygrzewać, zapowiadał się piękny dzień. Trasa przyjemna, chwilami tylko strome podejścia. Po osiągnięciu długiego grzbietu Ornaka wędrówce towarzyszy przepiękna panorama Tatr…

DSC_0268a
DSC_0203a
DSC_0315
DSC_0318

Więcej…

Tydzień w Tatrach – Świnica

                    Kilka dni spędzonych w Zakopanem i ładna pogoda pozwoliły cieszyć się pięknymi tatrzańskimi widokami. Ambitne plany codziennych wędrówek korygowały własne możliwości kondycyjne i pogoda. We wtorek, czwartego września, dotarłem do Zakopanego. O dziwo przez Warszawę i Kraków przemknąłem bez problemów, co nie zawsze się udawało.

                           W celu szybkiej adaptacji do tatrzańskiego klimatu i przyzwyczajenia mięśni do innego rodzaju wysiłku, na następny dzień zaplanowałem sobie Świnicę. Ale żeby od razu się nie zamęczyć postanowiłem wjechać kolejką na Kasprowy Wierch i pójść trasą: Beskid – Liliowe – Świnica – Zawrat – Dolina Gąsienicowa – Kuźnice. Dzień był słoneczny, ale o słabej przejrzystości powietrza. Widać było wyraźnie, że z każdą godziną pogoda będzie się zmieniała na gorszą. Mimo sporego ruchu turystycznego wejście na Świnicę poszło gładko. Problemy przepustowe zaczęły się przy schodzeniu w kierunku Zawratu, a od przełęczy w dół zejście chwilami wręcz się korkowało. Nie pomogła również krótkotrwała burza, a towarzyszący jej deszczyk spowodował śliskość łańcuchów oraz skał i jeszcze bardziej spowolnił ruch. Niestety, w trakcie uciążliwego schodzenia zacząłem odczuwać ból kolan. Towarzyszył mi do końca trasy. Na szczęście następnego dnia pogoda była deszczowa, a pani w aptece dokładnie wiedziała czego potrzebuję… Dzień przerwy i maść pozwoliły uspokoić kolana i zregenerować siły.

Poniżej kilka zdjęć z trasy,

DSC_0032a
DSC_0014a
DSC_0062a
DSC_0077a

Więcej…

Ruchome wydmy

DSC_0206a

                      Słowiński Park Narodowy chroni system przymorskich jezior i Mierzeję Łebską. Jedną z atrakcji parku są, unikatowe w skali europejskiej, rozległe ruchome wydmy, które systematycznie zasypują okoliczne lasy i łąki. Wędrując po Łąckiej Górze, czy po Wydmie Czołpińskiej poczujemy smak pustyni…

Więcej…

Kormorany

DSC_0608a

                     Kormorany są ptakami bardzo towarzyskimi, żyją w koloniach liczących kilkadziesiąt i więcej osobników. Doskonale pływają i nurkują na głębokość nawet dziesięciu metrów, w czym pomaga im błona spinająca palce. Niezwykła zdolność akomodacji soczewki oka pozwala widzieć równie dobrze w powietrzu, jak i pod wodą. Dzięki silnym pazurom kormorany świetnie radzą sobie również z chodzeniem po gałęziach drzew. Konieczność suszenia piór zmusza je do długiego stania w pozycji wyprostowanej.

Więcej…

Motyl nocy

                   Przemierzając bieszczadzkie ostępy, u podnóża Jasła, spotkałem taką piękną gąsienicę. Wędrowała sobie spokojnie po źdźbłach trawy,  zapewne w poszukiwaniu miejsca do zbudowania oprzędu, w którym przepoczwarzy się w imago. Powstanie z niej nocny motyl Barczatka napójka (Euthrix potatoria), zwana też napójką łąkówką. 

DSC_0313b
DSC_0315b
DSC_0318b

Więcej owadów…

Ważki

                      W dolinie rzeki Rawki panuje wzmożony ruch najlepszych lotników wśród owadów. Ważki to drapieżne owady o dużych oczach, krótkim tułowiu z wydłużonym odwłokiem i dwoma parami skrzydeł. Potrafią latać we wszystkich kierunkach z prędkością przekraczającą 10 m/s. Polują na inne latające owady chwytając je nogami…

DSC_0321b
DSC_0307b
DSC_0287b
DSC_0314b


Więcej zdjęć…