Kresy

Bazylika archikatedralna w Wilnie
Bazylika archikatedralna w Wilnie

                Pojęciem Kresy przyjęło się definiować wschodnie rubieże, będące specyficznym i niezwykle obszernym pasem granicznym między Rzeczpospolitą a terytoriami Moskwy, Tatarów i Turków. Termin Kresy to określenie nie tylko przestrzenne odnoszące się do pewnego obszaru, ale również czasowe, bo istniały na przestrzeni wieków i zostały utracone, nastąpił ich kres. Istotę trwania i upadku Kresów najlepiej oddają dwa łacińskie słowa: limes – granica i finis – koniec.

            Historia związku tych ziem z Koroną sięga XIV wieku, kiedy to Kazimierz Wielki przyłączył do Polski Ruś Halicką. Zawarta w Krewie unia polsko – litewska i małżeństwo Jadwigi z Władysławem Jagiełło, przyczyniły się do kolejnego rozszerzenia. W wyniku podbojów, zawieranych porozumień i nabywanych praw dynastycznych olbrzymi obszar między Morzem Bałtyckim a Morzem Czarnym znalazł się pod kontrolą polskich władców…

Tak oto pojawił się w menu głównym nowy dział – Kresy.

Więcej…

Lilie wodne

DSC_0273a

Taki spokój rozlany w naturze, 
Niebo takie czyste i pogodne – 
Na jeziora przejrzystym lazurze 
Zakwitają blade lilie wodne; 
Zakwitają i z schyloną twarzą 
Za czymś tęsknią i gonią, i marzą. 

Sierp księżyca przegląda błyszczący 
Przez nadbrzeżne sitowia i trzciny, 
Łódka płynie po fali milczącej – 
Na niej chłopiec patrzy w twarz dziewczyny, 
A ta główkę rozmarzoną skłania, 
Czyniąc jemu dziwne zapytania: 

DSC_0269a

„O czym marzą owe lilie smutne, 
Zatopione w podwójnym błękicie? 
Czy jak duchy jeziora pokutne 
W śnie kwiecistym nowe biorą życie? 
Gdzie je znowu w jasny wieniec wplata 
Idealna twórcza piękność świata? 

Czy też może służą za dyjadem 
Utopionej w jeziorze dziewicy? 
Albo tylko są odbiciem bladem 
Ludzkich tęsknot wiecznej tajemnicy, 
I dlatego sen życia je pieści 
Echem naszych pragnień i boleści”… 

Lilie wodne, A. Asnyk        

Wiersz…                   Zdjęcia…

Tunel w Łupkowie

DSC_0761a

Leżąca na granicy Beskidu Niskiego i Bieszczadów, na wysokości 640 m npm, Przełęcz Łupkowska od wieków stanowiła swoistą bramę, przez którą wiodły szlaki handlowe z północy na południe. Przez ludność zamieszkałą po północnej stronie nazywana była Wrotami Węgierskimi, gdyż otwierała drogę do naddunajskich krain. Natomiast po południowej stronie określano ją mianem  Bramy Ruskiej, bo idące z węgierskich terenów kupieckie karawany wkraczały na ziemie zamieszkałe przez Rusinów.

Rozwój kolejnictwa zapoczątkował powstawanie nowych żelaznych dróg. Jedną z nich była Pierwsza Węgiersko – Galicyjska Kolej Żelazna łącząca Węgry z Galicją. Poprowadzono ją z Budapesztu przez Koszyce, Łupków i Przemyśl do Lwowa. Tunel pod Przełęczą, ze względu na stopień komplikacji i niespodziewane przeszkody, był najdłużej budowanym elementem całej trasy. Drążenie tunelu rozpoczęto w marcu 1870 roku, a oddano do użytku 30 maja 1874 roku…

Więcej…

Dzieło D-9 Janówek

DSC_0257a

                Jest to fortyfikacja pośrednia zewnętrznego pierścienia fortów Twierdzy Modlin. Została wzniesiona we wsi Janówek Pierwszy w latach 1912-1915 i weszła, wraz z fortami IV i XVII, w skład Grupy Fortowej „Janówek”. Właściwie były to koszary obronne, których budowy nie ukończono. W 1915 roku obiekt został wysadzony w powietrze przez wycofujących się Rosjan…

Więcej…

Fort IV Janówek

DSC_0135a

           Jeden z fortów wewnętrznego pierścienia Twierdzy Modlin. Został wybudowany sto metrów na północ od linii kolejowej w miejscowości Janówek, w latach 1883-1888. Przy budowie wzorowano sie na  planach wzorcowego rosyjskiego fortu F1879Ceglano-ziemna budowla o narysie lunety była wyposażona w podwójny wał i otoczona fosą. Wewnętrzny wysoki wał artyleryski osłaniał tylko czoło i fragment barków. Natomiast zewnętrzny, niski wał piechoty otaczał cały fort i wzmocniony był murem Carnota…

Więcej…

Kociak

DSC_0071a

                  Przyplątało się to takie małe, zabiedzone, trzęsące… Pokonało kładeczkę i przytuliło do człowieka. Jakiś inny, zły człowiek wyrzucił jak przechodzoną zabaweczkę, a mimo to nie straciło wiary i z ufnością lgnęło… Po dwóch dniach kotka odzyskała wigor i radość życia. Niestety, moje dwie egoistki nie tolerowały konkurencji na swoim terytorium. Na szczęście znaleźli się dobrzy ludzie, którzy przygarnęli i mała obdziela ich swoją radością. 🙂

Historia zakończona happy endem, a kocia galeria wzbogaiła się o nowe zdjęcia.

Więcej zdjęć…

Otryt

DSC_0532a

Dosyć długa ale niezbyt męcząca wędrówka przez dziki, tajemniczy i obrosły legendami wał Otrytu. Dobrze oznakowana trasa wiedzie przez zalesione tereny i pozbawiona jest ładnych widoków. Osoby ceniące spokój i samotność na szlaku docenią go, gdyż łatwiej tu spotkać dzikie zwierzę niż człowieka.

Możliwości wejścia na Otryt jest kilka. Od strony zachodniej można podejść z Sękowca lub Polany. Natomiast od strony wschodniej można się wspiąć z Lutowisk, Dwernika lub Chmielu. Postanowiłem wejść w Dwerniku a zejść w Sękowcu. Odcinek Sękowiec – Dwernik był wielką niewiadomą, gdyż w przypadku braku okazyjnego środka lokomocji trasa wydłużyłaby się o jakieś dwanaście kilometrów…

Więcej…

Magura Stuposiańska

DSC_0387a

Przyjemna wędrówka na jeden ze szczytów Parku Krajobrazowego Doliny Sanu. Krótka i dobrze oznakowana trasa jest jedną z tych, które można zaliczyć do szlaków aklimatyzacyjnych lub pokonać nie dysponując dużą ilością czasu. Niewątpliwą zaletą jest wysokie prawdopodobieństwo obcowania z przyrodą w samotności. Niestety, las pokrywający zbocza i wierzchołki skutecznie ogranicza widoki.

Zaparkowałem na parkingu przy kempingu w Bereżkach. Tradycyjnie, opłata parkingowa, bilet wstępu i można legalnie wędrować. Idę zgodnie ze znakami żółtego szlaku, najpierw wzdłuż ogrodzenia kempingu, dalej równolegle z potokiem Bystry. Po niecałym kilometrze polna droga wraz z potokiem skręcają w lewo, a ja mniej wyraźną dróżką maszeruję wzdłuż jednego z jego dopływów. Po kolejnych trzystu metrach błotnistej steczki przekraczam strumyk i zagłębiam się w gęstą karpacką puszczę. Łagodnie wznosząca się ścieżka wije się wśród fantazyjnie ukształtowanych jarów i lawiruje między licznymi strumyczkami.

Więcej…