Leżący w zachodniej części Polesia Wołyńskiego Chełm to pograniczne miasto, w którym jeszcze w niedawnej przeszłości żyło obok siebie wiele narodów, mieszały się różne wyznania i kultury. Na przestrzeni wieków różnojęzyczna społeczność wznosząc kamienice, pałacyki, kościoły, cerkwie, synagogi i inne użyteczne obiekty stworzyła jeden z piękniejszych kompleksów miejskich wschodniej Polski. Ale to nie klimatyczne uliczki czy zabytkowe świątynie są główną atrakcją miasta. Niezwykłą, wręcz unikatową, niespodziankę miasto skrywa pod sobą…
Kościelec
Kościelec (2155), kształtem przypominający stromą piramidę, to bardzo charakterystyczny element panoramy Doliny Gąsienicowej. Ze szczytu widok na całą Dolinę Gąsienicową oraz panorama szczytów Orlej Perci, które jednocześnie ograniczają widok na pozostałą część Tatr…
Już kilka razy obiecywałem sobie kolejne wejście na ten szczyt, ale zawsze coś innego wypadało. Tym razem się udało. Dzięki temu poprawiłem kolejny opis i odświeżyłem zdjęcia…
Więcej…
Wołowiec
Ostatni weekend sierpnia, Zakopane wypełnione turystami. Przed tłokiem uciekłem w Tatry Zachodnie, tam zawsze jest nieco luźniej niż w innych partiach Tatr. Na parkingu przy Siwej Polanie zaledwie kilka samochodów, ale gdy wracałem późnym popołudniem parkingi były zatłoczone. W tym roku szlak na Wołowiec potraktowałem jako aklimatyzacyjny i nie pożałowałem. Takiej pogody jeszcze nie miałem na tej trasie. Co prawda upał był dokuczliwy, ale widoki wspaniałe. Nieskazitelny błękit nieba urozmaicały cumulusy, napływające stopniowo z południowego zachodu. Zasłaniając chwilami słońce przynosiły ulgę przed słonecznym żarem i rzucały fantazyjne cienie na górskie grzbiety.
Dzięki temu odświeżyłem opisaną kilka lat temu trasę. Poprawiłem tekst i wymieniłem zdjęcia…
Więcej…
Tatry
Nieśwież
Nieśwież (biał. Нясвіж) rodowe gniazdo Radziwiłłów to obecnie niewielkie, zaledwie czternastotysięczne miasteczko położone nad rzeką Uszą, około stu kilometrów na południowy – zachód od Mińska. Pierwsza wzmianka o Nieświeżu pochodzi z 1223 roku, jednak rozkwit miasta nastąpił w XVI wieku, gdy właścicielami stali się Radziwiłłowie. Od 1939 roku znalazł się w granicach ZSRR, aktualnie jest siedzibą rejonu nieświeskiego Białorusi. Główne atrakcje miasta to słynny zamek Radziwiłłów otoczony rozległym parkiem, kościół Bożego Ciała z kryptą grobową, ratusz i brama Słucka. Otoczony stawami i rozległym parkiem zamek usytuowany jest w części północno-wschodniej miasta, w dolinie rzeki Uszy. Od 1583 roku do wybuchu II wojny światowej zamek był rezydencją potężnego rodu Radziwiłłów i głównym ośrodkiem ordynacji nieświeskiej. Przez niemal 400 lat istnienia twierdza kilkakrotnie zmieniała swój wygląd, wzbogacając się o nowe elementy architektoniczne…
Wiecej…
Dzika róża
Za Dzikiej Róży zapachem idź
na zawsze upojony wśród dróg –
będzie cię wiódł jak czarodziejski flet
i będziesz szedł, i będziesz szedł,
aż zobaczysz furtkę i próg.
Dla Dzikiej Róży najcięższe znieś
i dla niej nawiewaj modre sny.
Jeszcze trochę. Jeszcze parę zbóż.
I te olchy. Widzisz. I już –
będzie: wieczór, gwiazdy i łzy.
O Dzikiej Róży droga śpiewa pieśń
i śmieje się, złoty znacząc ślad…
Dzika Różo! Świecisz przez mrok.
Dzika różo! Słyszysz mój krok?
Idę – twój zakochany wiatr.
Dzika róża, K. I. Gałczyński
Więcej zdjęć…
Wielka Rawka
Po zejściu z Połoniny Caryńskiej do Przełęczy Wyżniańskiej nie pozostaje nic innego jak siłą rozpędu wspiąć się na Rawki. Tak też uczyniłem i zielonym szlakiem przy Bacówce PTTK ruszyłem w kierunku widocznych szczytów. Po pięćdziesięciu minutach wspinania zalesionym zboczem znalazłem się na Małej Rawce. Szlak krótki ale stromy, jest doskonałym testerem kondycji. Trudy wspinaczki nagradzają widoki. Dział, Wetlińska, Caryńska, gniazdo Tarnicy jak na dłoni, szybko zapomina się o zmęczeniu… Z Małej Rawki „rzut beretem” i Wielka Rawka, a z jej długiego trawiastego grzbietu niczym nieograniczone i jeszcze piękniejsze dookólne panoramy. Tym razem nie wracałem do Przełęczy Wyżniańskiej, ale zszedłem niebieskim szlakiem do Ustrzyk Górnych…
Zdjęcia dodałem do opisanego dawno temu jesiennego podejścia na Rawki.
Więcej…
Połonina Caryńska
Kolejny majowy poranek, pogoda niepewna, chociaż z wyraźną tendencją do poprawy. Ruszam z parkingu w Ustrzykach Górnych. W planach wejście na Caryńską, zejście do Przełęczy Wyżniańskiej, podejście na Rawki i powrót niebieskim szlakiem z Wielkiej Rawki do Ustrzyk Górnych. Całość około 20 km. W trakcie podchodzenia pogoda się poprawiła, zaświeciło słońce ale wiał silny wiatr. Szlak łatwy, bez niespodzianek i niezwykle widokowy. Po 50 minutach byłem już na grzbiecie połoniny, wiatr rozpędził chmury i można było cieszyć oczy dalekimi panoramami. Pogoda chyba wystraszyła innych wędrowców, gdyż na Połoninie byłem zupełnie sam. Pierwszego człowieka spotkałem dopiero przy granicy lasu schodząc do Przełęczy Wyżniańskiej…
Zdjęcia wzbogaciły opisywany kilka lat temu szlak z Brzegów Górnych na Caryńską.
Więcej…
Modrzew
Połonina Wetlińska
Druga połowa maja, na bieszczadzkich szlakach pustawo to i pewnie na Wetlińskiej podobnie, można zaryzykowac przejście. Nie pomyliłem się, na grzbiecie minąłem tylko jedną wycieczkę szkolną i kilkoro turystów. Jak na najbardziej obleganą Połoninę to luzik. Tym razem zaparkowałem przy barze w Górnej Wetlince i ruszyłem czarnym szlakiem przecinającym malownicze zalesione wąwozy. Dalej żółtym na Hasiakową Skałę i tradycyjnie grzbietem wzdłuż Roha, przez Osadzki Wierch, Szare Berdo do Przełęczy Orłowicza. Obowiązkowe wejście na Smerek, powrót na Przełęcz, zejście do Starego Sioła i nudny sześciokilometrowy marsz asfaltem do Górnej Wetlinki.
Dodałem zdjęcia do wcześniejszego opisu jesiennej wędrówki. Przy okazji poprawiłem poprzednie fotki, tak dawno je zamieściłem że już pożółkły… 😉











